Zakończyły się utrudnienia po karambolu na Moście Grota-Roweckiego w Warszawie
Po zderzeniu pięciu samochodów na Moście Grota-Roweckiego w Warszawie ruch wrócił do normy. W wieczornym karambolu nikt nie został ranny, wszyscy kierowcy byli trzeźwi. Przez kilka godzin kierowcy musieli jednak liczyć się z poważnymi utrudnieniami i dużym zatorami. Do zdarzenia doszło w środę, 18 lutego, około godziny 18.40 na Moście Grota-Roweckiego, w ciągu trasy S8, w kierunku Poznania i Łodzi. Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w kolizji uczestniczyło pięć samochodów osobowych. Wcześniejsze informacje mówiły również o pojeździe dostawczym. Według ustaleń służb, w zdarzeniu brało udział sześć osób. Nikt nie odniósł obrażeń i nie było konieczności przewożenia kogokolwiek do szpitala.
"Nie ma osób rannych, wszyscy kierowcy byli trzeźwi"
Mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż na moście doszło do dwóch odrębnych kolizji. W obu przypadkach kierujący najechali na tył poprzedzających pojazdów. – Ruch w kierunku Poznania puszczony jest lewym pasem, dwa pasy – środkowy i prawy – są zajęte. Tam policjanci wykonują jeszcze czynności. Nie ma osób rannych, wszyscy kierowcy byli trzeźwi – przekazał policjant w trakcie działań na miejscu. Przez kilka godzin przejazd mostem w kierunku zachodnim odbywał się tylko jednym pasem. Środkowy i prawy były zablokowane przez uszkodzone pojazdy oraz pracujące służby. Karambol spowodował bardzo poważne utrudnienia w ruchu i potężny zator drogowy na jednej z najbardziej uczęszczanych przepraw w Warszawie. W godzinach popołudniowego i wieczornego szczytu Most Grota-Roweckiego należy do kluczowych tras wyjazdowych z miasta w kierunku Poznania i Łodzi, dlatego każde zwężenie natychmiast przekłada się na kilkukilometrowe korki.
Ruch na Moście Grota-Roweckiego został w pełni przywrócony, a wszystkie pasy są przejezdne
Na miejscu operowali funkcjonariusze stołecznej policji, zespoły ratownictwa medycznego oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Służby zabezpieczały miejsce zdarzenia, kierowały ruchem i usuwały uszkodzone pojazdy z jezdni. Jak podkreślają policjanci, do kolizji doszło wskutek najechania na tył poprzedzających samochodów. Choć tym razem obyło się bez ofiar i rannych, skutki komunikacyjne były dotkliwe. Kierowcy utknęli w korkach, a przejazd przez most znacząco się wydłużył. O godzinie 22.30 służby przekazały komunikat, że utrudnienia zostały zakończone. Ruch na Moście Grota-Roweckiego został w pełni przywrócony, a wszystkie pasy są przejezdne.