- Seria kolizji na trasie S2 w Warszawie, z udziałem sześciu pojazdów, rozpoczęła się od agresywnego zachowania dwóch kierowców.
- Kierowcy Toyot, którzy wcześniej zajeżdżali sobie drogę, doprowadzili do zderzenia, gdy jeden z nich zablokował drugiego, a następnie wysiadł z auta i uderzył w szybę.
- W wyniku karambolu pasażerka Skody trafiła do szpitala, a policja ukarała mandatami dwóch kierowców odpowiedzialnych za początkowe zdarzenie.
Agresywne starcie Toyot na S2
We wtorek (10 marca) na trasie S2 w kierunku od Wilanowa doszło do serii niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Po godzinie 19 zderzyło się sześć pojazdów, informuje Miejski Reporter.
Jak ustalili policjanci, przyczyną karambolu było agresywne zachowanie dwóch kierowców – srebrnej i białej Toyoty. Obaj mieli sobie nawzajem zajeżdżać drogę. Konflikt eskalował. W pewnym momencie kierujący srebrną Toyotą gwałtownie wyhamował, zmuszając kierowcę białej Toyoty do zatrzymania. Następnie wysiadł z pojazdu i uderzył w przednią szybę drugiego auta.
Reakcja kierowcy białej Toyoty była równie niebezpieczna. Cofnął on pojazd, uderzając w stojącą za nim czarną Toyotę, a następnie ruszył do przodu i zderzył się z tyłem srebrnej Toyoty. W ten sposób doszło do pierwszej z trzech kolizji.
Dalszy ciąg zdarzeń. Jedna osoba zabrana do szpitala
W hamującego Mercedesa uderzyła KIA, a w jej tył wjechała Skoda. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił pomocy pasażerce Skody i przewiózł ją do szpitala, podaje Miejski Reporter. Dodatkowo, jedna osoba została przebadana na miejscu zdarzenia.
Mandaty dla piratów drogowych
Po zakończeniu czynności policjanci ukarali mandatami dwóch z trzech kierujących biorących udział w pierwszej stłuczce. Kierowca białej Toyoty został ukarany za spowodowanie kolizji, a kierowca srebrnej Toyoty za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.
Agresja drogowa - co robić?
Agresję drogową można zgłaszać policji na kilka sposobów. W sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić na numer alarmowy 112, podając miejsce zdarzenia, opis sytuacji i numer rejestracyjny pojazdu sprawcy.
Można też wysłać zgłoszenie mailowo na skrzynki „Stop Agresji Drogowej” działające przy komendach wojewódzkich, dołączając datę, godzinę, miejsce zdarzenia, markę i numer rejestracyjny auta, opis zachowania kierowcy oraz ewentualne nagrania lub zdjęcia.
Alternatywnie zgłoszenie można złożyć osobiście. Dodatkowo warto korzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, aby wskazać miejsca, w których dochodzi do niebezpiecznych zachowań na drodze.
Źródło: Miejski Reporter