Spis treści
Katastrofa w Śródmieściu. Zawaliły się stropy kamienicy przy Nowym Świecie
Groźny wypadek miał miejsce w środę 12 sierpnia na terenie śródmiejskiej kamienicy u zbiegu Książęcej i Nowego Światu. W trakcie trwającego tam remontu doszło do nagłego załamania konstrukcji. W godzinach popołudniowych ogromne fragmenty stropów oderwały się od pierwszego oraz drugiego piętra i z wielkim hukiem spadły na sam dół budynku.
W chwili zdarzenia w bezpośrednim sąsiedztwie osuwającej się konstrukcji pracowało dwóch mężczyzn. Jeden z nich runął w dół i odniósł powierzchowne rany. Dziennikarze rozgłośni RMF FM ustalili, że poszkodowanym jest zaledwie 17-letni obywatel Ukrainy. Ekipa pogotowia ratunkowego opatrzyła młodego robotnika na miejscu i ostatecznie zrezygnowała z transportu do szpitala.
Kolega poszkodowanego nastolatka wyszedł z tego zdarzenia bez żadnego szwanku. Reszta ekipy budowlanej przebywała w bezpiecznej odległości i sprawnie ewakuowała się z uszkodzonego obiektu. Ratownicy błyskawicznie pojawili się na skrzyżowaniu. W pierwszej fazie akcji uczestniczyło pogotowie ratunkowe, patrole policyjne, dowódca z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 3 oraz trzy wozy bojowe straży pożarnej.
Sytuacja wymagała wsparcia ekspertów, dlatego na miejsce wezwano wyspecjalizowaną grupę poszukiwawczo-ratowniczą reprezentującą JRG 15. Funkcjonariusze wykorzystali specjalnie wyszkolonego psa tropiącego i gruntownie przeszukali zwałowisko gruzu w poszukiwaniu ewentualnych ofiar.
Dokładna weryfikacja terenu przyniosła ulgę służbom, ponieważ ratownicy nie zlokalizowali nikogo pod zawaloną konstrukcją.
Trwa śledztwo po zawaleniu się stropów przy Książęcej w Warszawie
Dyspozytor odebrał informację o katastrofie tuż po godzinie 14. Teren wokół kamienicy został natychmiast wygrodzony przez strażaków i policjantów. Śledczy rozpoczynają teraz żmudny proces ustalania okoliczności, które doprowadziły do zniszczenia budynku.
Zastępy pożarnicze zdążyły już odjechać do koszar i zakończyć swoje działania. Kierowcy mogą bez przeszkód poruszać się w okolicach skrzyżowania Nowego Światu i Książęcej. Ze względów bezpieczeństwa zamknięty pozostaje jedynie chodnik bezpośrednio przylegający do zniszczonej posesji.
Odpowiednie organy nadzoru budowlanego szczegółowo zbadają przyczyny tego niebezpiecznego wypadku.