Major Maciej "Slab" Krakowian nie żyje. Polska w żałobie po stracie wybitnego pilota
W czwartek wieczorem, podczas ćwiczeń przed zbliżającym się Air Show w Radomiu, doszło do katastrofy samolotu F-16 należącego do zespołu Tiger Demo Team. Zginął pilot, major Maciej "Slab" Krakowian. Informację o jego śmierci podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).
Polecany artykuł:
Kim był major Maciej "Slab" Krakowian? "Łączył rzemiosło najwyższej próby z etosem służby"
Dowództwo Operacyjne RSZ w swoim komunikacie na platformie X podkreśliło, że major Krakowian był kontynuatorem tradycji polskich lotników. "Historia polskich skrzydeł to ciągłość pokoleń: od zwycięstwa Żwirki i Wigury w 1932 roku, przez obrońców nieba w 1939 i lotników Bitwy o Anglię, po pilotów, którzy w czasach pokoju budowali nowoczesne Siły Powietrzne. Major Krakowian był spadkobiercą tej tradycji – łączył rzemiosło najwyższej próby z etosem służby".
DORSZ zaznaczyło, że pokazy majora Krakowiana cieszyły się ogromnym uznaniem, a nagroda „As the Crow Flies” na RIAT 2025 była tego dowodem.
"Twoje loty pozostaną w naszej pamięci". Rodzina lotnicza żegna Mistrza
Śmierć majora Krakowiana to ogromna strata dla polskiego lotnictwa. Dowództwo Operacyjne RSZ wyraziło swoje kondolencje rodzinie, przyjaciołom i kolegom zmarłego pilota. "To niepowetowana strata dla całej rodziny lotniczej. Choć brakuje słów, by oddać ciężar tego ciosu, chcemy wyrazić naszą najgłębszą solidarność w żałobie. Żegnaj, Mistrzu. Twoje loty pozostaną w naszej pamięci jako symbol doskonałości, pasji i poświęcenia – tej samej, która od dziesięcioleci wyznacza standard polskiego lotnictwa" - napisano w komunikacie.
