Kobieta w ciąży wśród rannych po katastrofie kolejowej. Szpital podał szczegóły!

Przejazd kolejowy z sygnalizacją świetlną miał być gwarancją bezpieczeństwa, a stał się sceną potwornej katastrofy. Pociąg Intercity uderzył w ciężarówkę. Siła zderzenia była tak ogromna, że kilka wagonów wypadło z torów, a z potężnego tira została jedynie sterta pogiętego metalu. − Do naszego szpitala trafiło troje poszkodowanych z wypadku, między innymi maszynista oraz kobieta w ciąży − powiedziała reporterowi Eski Karolina Gajewska rzeczniczka prasowa Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu.

Bilans rannych rośnie. Chaos na miejscu zdarzenia

Do zderzenia pociągu Intercity „Koziołek” z ciężarówką doszło około godziny 11:30 w miejscowości Sokolniki. Sygnalizacja świetlna na przejeździe nie zapobiegła tragedii. Na miejscu natychmiast zapanował chaos, a do akcji ruszyły dziesiątki ratowników, strażaków i policjantów. Dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego lądowały na pobliskich polach, by zabrać najciężej poszkodowanych.

Służby medyczne na miejscu dokonywały segregacji rannych, oznaczając tych w stanie krytycznym kolorem czerwonym. Według najnowszych informacji policji, bilans ofiar jest dramatyczny.

Na chwilę obecną wiemy, że około 11:30 w miejscowości Sokolniki doszło do zderzenia pociągu z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną. W tej chwili mam informacje o ośmiu osobach, które zostały przetransportowane do szpitala, w tym cztery osoby doznały poważnych obrażeń. Jedna osoba zmarła po przywiezieniu do szpitala. Jest to pasażer pociągu − przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska. 

Z ciężarówki została miazga. Skala zniszczeń poraża

Ciężarówka stanęła w płomieniach i został niemal całkowicie zniszczony. To, co z niego zostało, to sterta spalonego, pogiętego metalu. − Ostała się jedynie kabina − informowała tuż po zdarzeniu sierż. Aleksandra Bałtowska, oficer prasowy KPP w Przysusze.

Wśród najciężej rannych jest zarówno maszynista pociągu, jak i kierowca ciężarówki.

Do naszego szpitala trafiło troje poszkodowanych z wypadku, między innymi maszynista oraz kobieta w ciąży. Maszynista jest po wstępnej diagnostyce. Wszystko wskazuje na to, że oprócz urazów klatki piersiowej nie podał innych. Więcej będziemy wiedzieć w kolejnych godzinach. Kobieta w ciąży jest poddawana w tym momencie diagnostyce oraz mężczyzna urazem dłoni − Karolina Gajewska rzeczniczka prasowa Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu.

Reszta osób, które nie ucierpiały w tej katastrofie zostały przewiezione już do biblioteki w sąsiedniej miejscowości Skrzynno, niecałe pięć minut od przejazdu w Sokolnikach.