Kochanek Osieckiej, który sprawiał, że polskie ulice pustoszały. Spoczywa na nietypowym cmentarzu w Warszawie

Współtwórca legendarnego Kabaretu Starszych Panów, Jeremi Przybora, to postać, której twórczość wciąż inspiruje i bawi kolejne pokolenia. Ten wybitny artysta, a prywatnie m.in. kochanek Agnieszki Osieckiej, sprawiał, że w czasach PRL-u polskie ulice pustoszały podczas emisji jego programów. Dziś jego grób znajduje się w Warszawie, na nietypowym cmentarzu, który zaskakuje wielu odwiedzających.

Grób Jeremiego Przybory w Warszawie

Przełom października i listopada to czas, gdy zwyczajowo odwiedzamy groby bliskich, ale również tych postaci życia publicznego, które znaliśmy tylko pośrednio - na przykład za sprawą ich wybitnej twórczości, która rezonuje do dziś.

Taką postacią dla wielu osób jest bez wątpienia Jeremi Przybora. Współtwórcy legendarnego Kabaretu Starszych Panów nie ma wśród nas już od ponad 20 lat, ale jego dzieła życia pozostało budząc emocje wśród kolejnych pokoleń Polaków.

Wszyscy, którzy chcą nawiedzić miejsce spoczynku Jeremiego Przybory muszą udać się w dość nietypowe miejsce - mianowicie na cmentarz ewangelicko-reformowanym na warszawskiej Woli. To tu w rodzinnym grobowcu w kwaterze N-2-23 złożono szczątki słynnego artysty.

Jeremi Przybora spoczywa tam obok miłości swojego życia - żony Alicji Wirth-Przybory.

Jeremi Przybora - życie i kariera

Jeremi Przybora urodził się 12 grudnia 1915 roku w Warszawie. Przed II wojną światową pracował jako spiker w warszawskim oddziale Polskiego Radia; w czasie powstania warszawskiego pełnił tę funkcję również w podziemnym, stołecznym oddziale Polskiego Radia.

Po wojnie rozwijał karierę w redakcji rozrywki, tworząc m.in. autorski Radiowy Teatrzyk „Eterek”. Wielkim zwrotem w jego życiu było odnowienie znajomości z kompozytorem Jerzym Wasowskim, z którym w 1958 roku stworzył Kabaret Starszych Panów.

Kabaret Starszych Panów był humorystycznym widowiskiem telewizyjnym utrzymanym w stylistyce teatralnej. Brały w nim udział największe ówczesne gwiazdy rodzimego aktorstwa na czele z takimi postaciami jak: Irena Kwiatkowska, Barbara Krafftówna, Kalina Jędrusik, Wiesław Gołas, Wiesław Michnikowski, czy Edward Dziewoński.

Wykonawcy Kabaretu Starszych Panów odgrywali scenki, a także śpiewali piosenki skomponowane przez Wasowskiego, z tekstem Przybory. Wiele z nich stało się znanymi przebojami - np. "Wesołe jest życie staruszka", "Piosenka jest dobra na wszystko", czy "Bo we mnie jest sex". W programach występowali również sami Przybora i Wasowski wystylizowani na tytułowych "starszych panów" (choć obaj byli w chwili premiery KSP zaledwie czterdziestoparolatkami).

Emitowany zazwyczaj dwa razy do roku odcinek Kabaretu Starszych Panów cieszył się wielką popularnością i mimo swego dość elitarnego charakteru przyciągał w czasach PRL-u miliony widzów. Jak wspominają osoby pamiętające ten czas w porze emisji Kabaretu ulice dosłownie pustoszały.

Kabaret Starszych Panów emitowany był do 1966 roku.

Przybora słynął również z burzliwego życia uczuciowego - miał trzy żony i liczne romanse, które doprowadzały do rozpadu jego kolejnych związków. Jedną z najskrytszych relacji poety był związek z Agnieszką Osiecką. Trwałe szczęście artysta znalazł dopiero u boku trzeciej żony - scenografki Alicji Wirth, którą poślubił w 1968 roku.

Jeremi Przybora zmarł 4 marca 2004 roku w wieku 88 lat. Z drugiego małżeństwa miał syna Kota, znanego specjalistę z branży reklamowej.

Wielki sukces Kabaretu Starszych Panów. Historia z Koprem

ROLKI