Koncertowy hałas znów nie dał spać mieszkańcom w Warszawie. "Co tak huczy?"

Koncertowy hałas ponownie zakłócił spokój nocny mieszkańców Warszawy, zwłaszcza na Woli i Bielanach. Głośna muzyka z CLOUT Festivalu na Bemowie była tak intensywna, że uniemożliwiała sen, wywołując falę oburzenia w mediach społecznościowych. Wilgotne warunki pogodowe mogły sprawić, że dźwięki niosły się po stolicy z niespotykaną siłą.

Ręce uczestników koncertu uniesione w górę pod oświetloną sceną. O hałasie z CLOUT Festivalu przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: pixabay/ CC BY-ND 1.0

Odgłosy z koncertu niosły się po stolicy

Mieszkańcy części Warszawy skarżyli się w weekend na bardzo głośne dźwięki muzyki rozchodzące się po okolicy w godzinach wieczornych i nocnych. Zjawisko było szczególnie nasilone w sobotni wieczór. Jak relacjonują m.in. mieszkańcy Woli i Bielan natężenie dźwięku było tak silne, że brzmiało niczym impreza u sąsiada przez ścianę.

Głośne dźwięki były wyraźnie słyszalne w obu wspomnianych wyżej dzielnicach, o czym zaniepokojeni mieszkańcy dawali znać w swoich komentarzach w social mediach:

  • "No przesada. Nie każdy chce tego słuchać w nocy."
  • "Boże na Bielanach jest mega głośno..."
  • "Prawie 7 km do lotniska, na zewnątrz prawie 60db, w sypialni 37db przy zamkniętym oknie. Gdzie jest policja?! Wlepią komuś mandat 500zl już po fakcie? Ten syf powinien być natychmiast zamknięty."
  • "Słychać bardzo mocno niskie tony"
  • "Nie da się spać, pies szczeka"

- to tylko część z głosów Warszawiaków zebranych w sieci. 

Część osób zwracała z kolei uwagę, że to naturalna konsekwencja życia w mieście, a sporadyczne nocne hałasy z koncertów w sezonie letnim są czymś naturalnym. "Przypominam o możliwości zamknięcia okna. Niech się młodzi bawią" - można przeczytać pod jednym z postów. 

Koncerty były za głośno?

Jak szybko udało się ustalić, źródłem hałasów był festiwal hip-hopowy CLOUT Festival, który w piątek i sobotę odbywał się na lotnisku na Bemowie. Dodatkowo w sobotę, z uwagi na burzę, która przechodziła nad terenem imprezy wydarzenie czasowo przerwano, przez co wszystkie koncerty opóźniły się i impreza trwała prawie do 1 w nocy.

Skądinąd to właśnie pogoda mogła być czynnikiem, który wpłynął na tak silne natężenie hałasu w okolicznych dzielnicach. W sobotę wieczorem odnotowano stałe opady deszczu i duża wilgotność, a więc warunki, które mogły wpłynąć na swobodne przemieszczanie się dźwięku nawet do rejonów Warszawy oddalonych od miejsca imprezy o dobre kilka kilometrów. 

Oburzeni mieszkańcy zapewniali, że zgłaszali nocne hałasy z Bemowa przez numer 19115 Miejskiego Centrum Kontaktu. W rozmowie z nami mł. asp. Jakub Gontarek z Komendy Stołecznej Policji przyznał, że w weekend wpłynęło kilka sygnałów do policji o naruszeniu ciszy nocnej, ale nikt jak dotąd nie złożył oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie.  

Zwróciliśmy się z zapytaniem w tej sprawie do rzecznika dzielnicy Bemowo i samych organizatorów festiwalu CLOUT - czekamy na ich odpowiedzi. Wiadomo już, że kolejna edycja tej hip-hopowej imprezy odbędzie się dokładnie za rok w tym samym miejscu - na bemowskim lotnisku. 

JD Clout Festival 2024 w obiektywie - zobacz zdjęcia z 2024 roku: