Koniec barierek przed siedzibą TVP na Woronicza. Po długim czasie znikają symbole konfliktu

2026-06-12 9:39

Przez ponad dwa i pół roku siedziba Telewizji Polskiej kojarzyła się z metalowymi zaporami i wzmożoną ochroną. Od połowy czerwca ten stan rzeczy ulegnie zmianie. Z informacji „Super Expressu” wynika, że główne wejście do budynku przy ul. Samochodowej zostanie wreszcie ponownie otwarte. Znikną zabezpieczenia pamiętające przejęcie władzy w mediach publicznych.

Dla wielu osób śledzących losy mediów to zaledwie delikatna zmiana, jednak pracownicy telewizji widzą w tym pewien przełom. To symboliczne zamknięcie etapu, który trwał od czasu pamiętnych zmian sprzed ponad dwóch lat.

Sonda
Czy TVP Info powinno zostać zlikwidowane?

Początek zmian w TVP: 20 grudnia 2023 r.

Pamiętnego dnia, który wstrząsnął polskim rynkiem medialnym, minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz podjął decyzję o zmianie władz w kluczowych instytucjach: TVP, Polskim Radiu i PAP. Krótko przed południem, o 11:18, widzowie stracili dostęp do sygnału TVP Info. Emisja została gwałtownie przerwana, co stanowiło niespotykaną dotąd sytuację na antenie.

Pod siedzibą stacji przy ulicy Woronicza szybko zaczęli gromadzić się politycy, aktywiści i zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości. Na miejscu stawił się również Jarosław Kaczyński. Rozpoczęła się zacięta batalia o kontrolę nad publicznym nadawcą.

Sytuacja gęstniała z każdą godziną, a pod budynkiem zaczęły pojawiać się siły policyjne. Mundurowi musieli interweniować w związku ze zgłoszeniami o utarczkach i napięciach między zgromadzonymi. Zdecydowano o zaostrzeniu rygorów bezpieczeństwa, a wieczorem wybuchły pierwsze demonstracje.

Siedziba TVP jako twierdza

Zaledwie w kilka dni przed głównym portalem wyrosły metalowe płoty. Pracownicy ochrony skrupulatnie sprawdzali tożsamość każdego, kto chciał przekroczyć próg instytucji. Znacznie ograniczono możliwości poruszania się po terenie, a dotychczas reprezentacyjne wejście od strony ulicy Samochodowej całkowicie wyłączono z normalnego użytku.

Przez wiele kolejnych miesięcy ten właśnie widok stanowił codzienność i mocno wrył się w pamięć opinii publicznej. Choć na czele telewizji stały już nowe władze, konsekwencje gorących dni z końcówki roku były stale widoczne.

Załoga musiała przystosować się do nowych, bardziej rygorystycznych realiów. Odwiedzający korzystali z alternatywnych wejść, wprowadzono nowe przepisy dla ruchu aut, a wokół obiektu wciąż dało się zauważyć wzmocnione środki ostrożności.

Nowe zasady po 2,5 roku od zmian

Teraz sytuacja ma wrócić do normy.

Jak donosi „Super Express”, już 15 czerwca wczesnym rankiem (od godziny 4:00) wejście do budynku B od strony ulicy Samochodowej znów będzie dostępne. Skorzystają z niego zarówno stali pracownicy i współpracownicy posiadający odpowiednie przepustki, jak i zaproszeni na nagrania goście.

Odblokowany zostanie również dojazd na plac parkingowy. Dla ogromnej części personelu będzie to oznaczać powrót do swobody znanej sprzed burzliwych dni 2023 roku.

Warto również zauważyć, że otwierane niebawem wejście przeszło gruntowną modernizację. Na zewnątrz zainstalowano nowoczesne blokady, a wewnątrz zmodyfikowano system przepustek. Dodatkowo postawiono tam specjalną przeszkloną barierę o podwyższonej odporności na ewentualne ataki i zintegrowano ją z nowym systemem alarmowym.

Znikają zabezpieczenia przed siedzibą telewizji publicznej

Trudno pominąć tło polityczne zachodzących zmian. Do następnego starcia przy urnach w wyborach parlamentarnych został mniej więcej rok. To właśnie teraz z otoczenia gmachu na Woronicza usuwane są najbardziej namacalne dowody awantury, która przez długi czas rozpalała emocje na polskiej scenie politycznej.

Opinie na temat wydarzeń sprzed kilkudziesięciu miesięcy wciąż są podzielone. Część społeczeństwa uważa przejęcie kontroli nad stacją za niezbędne, podczas gdy inni widzą w tym pogwałcenie zasad demokracji. Ten konflikt nie wygaśnie szybko.

Niemniej jednak, pomijając sympatie polityczne, jeden fakt pozostaje niepodważalny. Po upływie prawie 30 miesięcy od radykalnych zmian przy ulicy Woronicza, gmach Telewizji Polskiej przestaje wreszcie wyglądać jak oblężona forteca.

Policja strzeże siedziby TVP. Barierki, radiowozy i policjanci na Woronicza