Konrad Paweł P. wjechał w motocyklistę i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzuty

2026-04-27 15:12

Z policyjnych ustaleń wynika, że 36-letni Konrad Paweł P. wymusił pierwszeństwo i uderzył skradzioną Toyotą w motocyklistę. Zamiast udzielić pomocy ciężko rannemu 25-latkowi, sprawca uciekł pieszo z miejsca tragedii, a młody kierowca jednośladu zmarł. Funkcjonariuszom ostatecznie udało się namierzyć zbiega, który usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Mężczyźnie grozi teraz wieloletni pobyt w więzieniu.

36-latek wjechał w motocyklistę i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzuty

i

Autor: KPP w Wołominie/ Materiały prasowe

Tragedia w miejscowości Kozły. Śmierć 25-letniego motocyklisty

Dramat rozegrał się 28 lutego w miejscowości Kozły obok Tłuszcza. Z policyjnych analiz wynika, że kierujący Toyotą skręcał w lewo i nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu motocykliście, co doprowadziło do zderzenia. Sprawca w ogóle nie zainteresował się losem poturbowanego 25-latka i uciekł pieszo z miejsca wypadku.

To naoczni świadkowie udzielali niezbędnej pomocy poszkodowanemu kierowcy jednośladu tuż po potężnym zderzeniu i wezwali służby. Niestety, obrażenia odniesione przez 25-latka były na tyle poważne, że mimo prowadzonej akcji reanimacyjnej młody mężczyzna zmarł.

Zatrzymanie 36-letniego uciekiniera. Konrad Paweł P. w rękach policji

Pracujący na miejscu tragedii funkcjonariusze wykonali dokładne oględziny zniszczonych pojazdów oraz ciała zmarłego. Mundurowi zebrali też niezbędne dowody i dotarli do świadków. Równolegle wystartowała policyjna obława mająca na celu szybkie namierzenie zbiegłego z miejsca sprawcy.

Mundurowi ustalili w międzyczasie, że autem nie jechał jego prawowity właściciel. Szybko wyszło na jaw, że wspomniany pojazd został po prostu skradziony niecałą godzinę przed tragedią.

„Badania materiału biologicznego zabezpieczonego podczas oględzin samochodu osobowego, przesłuchania kolejnych świadków, analiza danych telekomunikacyjnych oraz szereg innych czynności prowadziły do wniosku, że pojazdem kierował Konrad Paweł P.” - poinformowała prokurator Karolina Staros, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.

Prokuratorskie zarzuty dla kierowcy Toyoty

Postępowanie w tej sprawie prowadzi obecnie wołomińska Prokuratura Rejonowa. Zatrzymany przez policję 36-letni mężczyzna musiał się zmierzyć z dwoma oficjalnymi zarzutami:

  • pierwszy dotyczący spowodowania w dniu 28 lutego 2026 r. wypadku drogowego - zderzenia prowadzonego przez niego samochodu z motocyklem, którego kierujący doznał obrażeń wielonarządowych, skutkujących śmiercią, oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności
  • drugi dotyczący nieudzielenia pomocy pokrzywdzonemu znajdującemu się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności

„Podejrzany został zatrzymany 8 marca 2026 r. i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wołominie, gdzie ogłoszono mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator skierował wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, który sąd uwzględnił” - przekazała prokurator Karolina Staros.

„Obecnie trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności zdarzenia. Podejrzany nadal pozostaje tymczasowo aresztowany” - dodała prokurator.

Groźny wypadek motocyklisty w Warszawie
Sonda
Czy umiesz udzielać pierwszej pomocy?