Koszmar 16-letniej Martyny. Nastolatka potrzebuje pomocy w walce z nowotworem

2026-05-21 15:00

Mieszkająca w Mińsku Mazowieckim 16-letnia Martyna toczy heroiczny bój z mięsakiem złośliwym głowy. Za dziewczyną skomplikowany zabieg, a obecnie przyjmuje ona silne leki onkologiczne. Koszty leczenia znacznie przewyższają jednak domowy budżet jej rodziny. Bliscy założyli zbiórkę i potrzebują dwóch milionów złotych na terapie, które nie są refundowane. Zrozpaczeni krewni tłumaczą, że nie mogą przerwać leczenia ze względu na brak pieniędzy. W tym przypadku czas i każda złotówka mają ogromne znaczenie.

Świat 16-letniej Martyny runął w jednej chwili. Nastolatka walczy ze złośliwym nowotworem

i

Autor: Shutterstock/Pomagam.pl/ Archiwum prywatne

U 16-latki z Mińska Mazowieckiego zdiagnozowano złośliwego mięsaka

Nie tak dawno Martyna Ignatowska z powodzeniem uczęszczała do Liceum Ekonomicznego w Mińsku Mazowieckim, gdzie układała plany na dalsze życie i z radością oddawała się swojej tanecznej pasji. Niestety, obecnie młoda dziewczyna swoją codzienność musi spędzać na szpitalnych korytarzach w klinice onkologicznej.

Przerażająca informacja o chorobie spadła na najbliższych bardzo niespodziewanie, co sprawiło, że życie całej rodziny wywróciło się do góry nogami po wykryciu mięsaka złośliwego II stopnia.

- Choroba ta spadła na nas wszystkich jak cios, a szczególnie brutalnie uderzyła w Martynę zabierając jej beztroską młodość, jej ukochany taniec, zabierając spokój..., poczucie bezpieczeństwa..., plany na przyszłość..., rozwalając jej życie na kawałki… - przekazała Anna Cyran-Misiurska, ciocia Martyny.

Rodzina zbiera pieniądze na leczenie onkologiczne nastolatki

Końcem marca 16-latka musiała przejść bardzo inwazyjny zabieg chirurgiczny, podczas którego specjaliści usunęli fragment nowotworu umiejscowionego w jej głowie. Pacjentka przebywa aktualnie w warszawskim Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”. Dziewczynę czeka teraz bardzo wyczerpujący i wieloetapowy proces rekonwalescencji, który będzie wymagał podawania specjalistycznych preparatów, a także konsultacji z fachowcami w krajowych, jak i zagranicznych placówkach medycznych.

Wola walki u pacjentki jest ogromna, jednak problemem stają się finanse. Wiele z najnowocześniejszych metod leczenia, które mogłyby uratować Martynę, nie podlega bowiem refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Koszty są tak potężne, że Kasia i Sławek Ignatowscy, rodzice Martyny, nie dadzą rady samodzielnie opłacić wszystkich rachunków medycznych. Właśnie z tego powodu zorganizowano w internecie apel o wsparcie, do którego dołączyć może każdy chętny na portalu Pomagam.pl.

- W tej chorobie liczy się czas. Bardzo chcemy, aby leczenie Martyny nie zostało przerwane z powodu braku finansowania. Każda nawet najmniejsza kwota ma ogromne znaczenie i daje nam wszystkim poczucie, że nie jesteśmy sami w tej walce o życie Martyny - wyjaśniła ciocia Martyny w opisie zbiórki.

Sonda
Czy wspierasz zbiórki pieniędzy organizowane w internecie?
Joanna Kołaczkowska pierwszy nowotwór miała w czasie ciąży. Potem dopadła ją rzadka przypadłość przypadłość