Spis treści
Dramat w Wyszkowie. 18-latek demolował dom
Do tych zatrważających wydarzeń doszło w sobotę, 26 września, w jednej z posiadłości na terenie Wyszkowa. Funkcjonariusze, którzy otrzymali zgłoszenie o awanturze, musieli zmierzyć się z niezwykle agresywnym 18-latkiem.
Młody furiat wyładowywał swoją wściekłość na domownikach oraz sprzętach domowych. Według relacji mundurowych, chłopak niszczył wszystko, co napotkał na swojej drodze. Rozbił w drobny mak wszystkie okna w budynku, a także zdemolował zaparkowaną w pobliżu przyczepę kempingową.
Pojawienie się stróżów prawa nie zrobiło na nim żadnego wrażenia. Policjanci usłyszeli wyzwiska i gróźby. Zanim furiat trafił w kajdanki, zdążył jeszcze wyładować agresję na służbowym radiowozie, poważnie go uszkadzając.
Niebieska Karta i zaskakujące zatrzymanie. 45-latek był poszukiwany
Teraz krewki nastolatek stanie przed sądem, gdzie odpowie między innymi za znieważenie mundurowych, kierowanie gróźb karalnych oraz zniszczenie mienia. Za te czyny grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze zdecydowali się na wdrożenie procedury Niebieskiej Karty. Aby zapewnić bezpieczeństwo zastraszonym domownikom, agresor otrzymał natychmiastowy nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania.
To jednak nie był koniec niespodzianek podczas tej interwencji. W trakcie przeszukiwania budynku stróże prawa natrafili na 45-letniego mężczyznę. Szybko wyszło na jaw, że jest on osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości w celu odbycia zaległej kary. Mężczyzna również został zatrzymany i z policyjnego aresztu trafi prosto za kratki.
Służby przypominają, aby nigdy nie ignorować sygnałów świadczących o przemocy domowej.
– Jeśli jesteś świadkiem przemocy – reaguj. Jeśli podejrzewasz, że komuś dzieje się krzywda – powiedz. Czasami jeden telefon może uratować czyjeś życie lub zdrowie – apeluje podkom. Wioleta Szymanik z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.