Duchowny zarabia na ewangelizacyjną barkę
Wolny czas postanowił przeznaczyć na wyczerpujące zajęcia fizyczne. Ks. Rafał Główczyński, twórca kanału „Ksiądz z osiedla”, od poniedziałku angażuje się w szereg prostych prac fizycznych, by zgromadzić środki na kolejną duszpasterską inicjatywę.
Kapłan chce utworzyć na Wiśle ewangelizacyjną barkę-klubokawiarnię. Ma to być przestrzeń otwarta dla wszystkich, w której zabraknie sztywnego cennika, alkoholu oraz możliwości korzystania ze smartfonów.
- Szukam pracy: sprzątania toalet, praca na budowie, praca w polu,praca w kebabie praca na zmywaku itp 🙂 Oczekiwania finansowe: brak. płacisz ile możesz i wspierasz zakup barki dla młodzieży - napisał na swoim fanpage'u.
Pomysł narodził się dużo wcześniej, ale do jego urzeczywistnienia niezbędne są spore fundusze. Z tego powodu kapłan wykorzystał swój urlop i zamierza samodzielnie zdobyć potrzebne pieniądze. Swoimi planami podzielił się w mediach społecznościowych, deklarując gotowość do wykonywania nieskomplikowanych prac fizycznych. Internauci odpowiedzieli masowo, co pozwoliło na szybkie zapełnienie kalendarza na najbliższe dni.
Poniedziałek rozpoczął o 5.30 od mycia mobilnych toalet. We wtorek zajmie się pracą na budowie, a w środę pomoże w gospodarstwie rolnym. W czwartek spróbuje swoich sił w zakładzie produkującym nagrobki, a tydzień zakończy pomagając w serwisie motocyklowym. W następnym tygodniu duchowny przewidział również wsparcie dla podopiecznych domu pomocy społecznej.
Ksiądz Rafał przyznał, że to właśnie mycie przenośnych toalet wywoływało u niego największy lęk, natomiast z zainteresowaniem czeka na doświadczenia związane z branżą cmentarną. Wszystkie swoje przygody planuje rejestrować i udostępniać na profilach w mediach społecznościowych.
Polecany artykuł:
Ksiądz z osiedla rozkręca nowy projekt na Wiśle
Budowa barki to rozwinięcie wcześniejszych działań, z których słynie ks. Rafał Główczyński. W 2023 roku organizował na Bulwarach Wiślanych imprezy bez procentów pod Mostem Świętokrzyskim, a rok później prowadził tam późnowieczorne nabożeństwa Drogi Krzyżowej. To właśnie podczas tych wydarzeń zrodziła się idea stworzenia przystępnego dla każdego miejsca, pozbawionego kosztów i technologicznych rozpraszaczy.
Pierwszy projekt, klubokawiarnia „Cyrk Motyli”, wystartował latem 2024 roku. W lokalu nie było stałych cen – klienci płacili tyle, ile mogli lub uważali za stosowne. Oprócz serwowania napojów i przekąsek, organizowano tam spotkania dla rozmaitych grup społecznych, m.in. seniorów, artystów i osób samotnych. W październiku 2025 roku uruchomiono kolejny całoroczny lokal przy ul. Żurawiej w Warszawie, w miejscu po byłej agencji towarzyskiej. Zatrudniona tam młodzież mogła zarabiać na wyjazdy ewangelizacyjne.
Zasady funkcjonowania nowej barki będą zbliżone. Gości obsługiwać mają młodzi wolontariusze, dla których będzie to okazja na zdobycie funduszy na misje i pielgrzymki. Zarobkowa przygoda ks. Główczyńskiego potrwa do 4 sierpnia, a następnego dnia wyruszy w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę.
Ranczo. Tak się zmieni ksiądz Robert w nowym sezonie: