Spis treści
Nowa część terminala w Modlinie gotowa
W Porcie Lotniczym Warszawa-Modlin oddano do użytku nową strefę terminala dla podróżnych. Konstrukcja, którą na początku nazywano „namiotem”, zajmuje prawie 1700 metrów kwadratowych i powstała w niespełna osiem tygodni. Mimo że fasada przypomina wielki magazyn, wnętrze oferuje standardowe udogodnienia dla pasażerów. Znalazło się tam 220 foteli, zaplecze sanitarne, strefa komercyjna oraz cztery dodatkowe wyjścia do maszyn.
− To jest totalna rewolucja. Od 15 lipca 2012 roku, czyli od dnia uruchomienia Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, to jest pierwsza przestrzeń dla pasażera, która została otwarta i która pozwoli na to, żeby ścisk mocno się rozluźnił −
tak w wywiadzie dla RDC mówił prezes portu, Jacek Kowalski. Zgodnie z zapowiedziami, pierwsi turyści skorzystają z tego obiektu 30 czerwca, gdy zakończą się wszystkie procedury odbiorowe. Zarząd portu stanowczo podkreśla, że używanie słowa „namiot” jest mylące w kontekście tej inwestycji.
− To już nie jest „namiot”, jak państwo widzicie. To normalny obiekt budowlany. Postanowiliśmy z wykonawcą zmienić technologię, bo okazało się, że nie opłaca się robić czegoś tymczasowego −
Modlin notuje rekordowe wzrosty
wyjaśniał Kowalski. Dodatkowe miejsce dla podróżnych to odpowiedź na gwałtowny rozwój Modlina. Tylko w maju z usług portu skorzystało ponad 400 tysięcy osób, co daje 160-procentowy skok względem poprzedniego roku. Od stycznia 2026 roku przez terminal przeszło już blisko 1,5 miliona ludzi. Tak znaczący przyrost to efekt poszerzania oferty przez linię Ryanair oraz pojawienia się Wizz Aira, który z końcem ubiegłego roku otworzył tam swoją bazę.
Plany na przyszłość i pociąg na lotnisko
Obecny, nowy obiekt ma funkcjonować minimum przez trzy lata. W tym okresie władze lotniska zamierzają realizować kolejne projekty, w tym powiększenie głównego budynku i dodanie nowych miejsc postojowych dla maszyn. Podróżni liczą również na stworzenie bezpośredniej trasy kolejowej na lotnisko. Roboty budowlane mają rozpocząć się w nadchodzącym roku, a pierwsze składy powinny dotrzeć do portu pod koniec 2029 roku.
Pewne jest jedno: jeśli obecny trend wzrostowy się utrzyma, nowo otwarta przestrzeń może wkrótce okazać się niewystarczająca. Modlin udowadnia, że zamierza walczyć o pozycję jednego z kluczowych portów lotniczych w kraju.