Spis treści
Makabra w Wiskitkach. Zmiażdżony jeż leżał na ulicy
Makabrycznego odkrycia dokonano w Wiskitkach w województwie mazowieckim, gdzie na terenie między ulicami Tadeusza Kościuszki i Armii Krajowej nieznany sprawca uśmiercił jeża. Zwierzę zostało zmasakrowane przy użyciu kostki brukowej lub ciężkiej cegły. Informację o dramatycznym zdarzeniu przekazał biolog i wrocławski radny Robert Maślak, zamieszczając poruszający wpis w mediach społecznościowych.
Samorządowiec w swoim komunikacie domaga się rzetelnego dochodzenia, jednoznacznie podkreślając, że brak odpowiedniej kary będzie jedynie napędzał kolejne tego typu akty okrucieństwa ze strony przestępców.
Polecany artykuł:
Żyrardowska policja szuka sprawcy. Mundurowi proszą o pomoc
Sprawą zajmują się już funkcjonariusze policji, którzy wystosowali oficjalny komunikat i proszą o wsparcie wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje o zdarzeniu. Bezpośredni świadkowie są proszeni o kontakt telefoniczny z prowadzącym dochodzenie pod numerem 506 905 573.
Jak przekazała w rozmowie z radiem RMF FM sierż. szt. Monika Michalczyk, służby dowiedziały się o incydencie dzięki powiadomieniu wysłanemu przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Obecnie wyznaczony dzielnicowy weryfikuje, czy pobliskie kamery monitoringu zarejestrowały moment ataku. W polskim prawodawstwie za znęcanie się nad zwierzętami przewidziano karę pozbawienia wolności w wymiarze do pięciu lat.
Wściekłość w sieci. Internauci nie przebierają w słowach
Publikacja wrocławskiego samorządowca wywołała prawdziwą lawinę komentarzy w internecie. Użytkownicy sieci nie kryją swojej wściekłości oraz dojmującego poczucia bezradności w obliczu brutalnego potraktowania bezbronnego ssaka.
„To jest efekt przemocy, z którą młodociani obcują w grach komputerowych i mediach społecznościowych. Przestają reagować na krzywdę innych istot.”
„Ktoś, kto bierze cegłę i zabija nią bezbronne zwierzę, musi mieć w sobie kompletną zgniliznę.”
„Całkowity upadek moralny.”
„Niesamowite, że takie ludzkie ścierwa chodzą wokół nas. Co oni mają w głowie?”
„Jak można coś takiego zrobić? Jakim dnem trzeba być?”
„Oby życie tak samo potraktowało tego zwyrola.”
„Jaką trzeba być ludzką gnidą, żeby coś takiego zrobić.”
Zarówno okoliczni mieszkańcy, jak i komentujący w internecie domagają się prędkiego schwytania winowajcy oraz wymierzenia mu najsurowszej z możliwych kar.
Śledztwo w toku. Każdy szczegół może pomóc w śledztwie
Śledczy cały czas prowadzą zaawansowane działania operacyjne, by ustalić tożsamość osoby winnej tej brutalnej śmierci, jednak jak dotąd sprawca pozostaje nieznany. Funkcjonariusze policji wielokrotnie zaznaczają przy tym, że każda, nawet z pozoru kompletnie nieistotna wskazówka z okolicy może okazać się przełomowa dla dalszych losów tego postępowania.