Spis treści
Tragedia w Raszynie. Śledztwo przejęła elitarna jednostka
Śledczy są pewni tego, jak wyglądał przebieg dramatycznych wydarzeń, do których doszło w czwartek w Raszynie. Pruszkowska prokuratura rejonowa zainicjowała już oficjalne śledztwo w sprawie morderstwa kobiety. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał, że postępowaniem zajmuje się obecnie specjalistyczny wydział policji.
- W związku ze zdarzeniem ujawnionym w Raszynie Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety poprzez oddanie w jej kierunku strzału z broni palnej. Prowadzenie śledztwa powierzono Komendzie Stołecznej Policji w Warszawie, Wydziałowi do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstwami
- poinformował prokurator Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Zbrodnia na ulicy Mokrej. Sprawca odebrał sobie życie
Tragedia rozegrała się 7 maja, w czwartek. Ratownicy medyczni, którzy dotarli na miejsce zdarzenia, stwierdzili jedynie śmierć kobiety, która miała ranę postrzałową głowy. Służbom udało się już zrekonstruować ciąg wydarzeń.
- W toku dotychczas przeprowadzonych czynności ustalono, że do mieszkania wynajmowanego przez pokrzywdzoną około godziny 16:00 przybył jej były mąż, Bogusław G. Sprawca, posługując się bronią palną, oddał jeden strzał w kierunku kobiety. Pokrzywdzona poniosła śmierć na miejscu
- przekazuje prokurator.
Po oddaniu śmiertelnego strzału, 67-latek uciekł. Policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania, które zakończyły się makabrycznym odkryciem.
- Po zdarzeniu sprawca zbiegł, a następnie udał się na cmentarz w Prażmowie w powiecie piaseczyńskim, gdzie targnął się na własne życie
- dodaje.
Dzieci ofiary z Raszyna. Otrzymały pomoc psychologiczną
Gdy padł strzał, w budynku przebywała dwójka małoletnich dzieci byłego małżeństwa. To na nie natknęli się funkcjonariusze, którzy jako pierwsi przybyli na posesję. Służby zadbały już o wsparcie dla osieroconego rodzeństwa.
- Małoletnie dzieci pokrzywdzonej, dzięki zaangażowaniu władz samorządowych, w szczególności wójta Gminy Raszyn, otrzymały niezbędną pomoc psychologiczną oraz zapewniono im opiekę w rodzinie zastępczej
- podkreśla prokurator Skiba.
Bogusław G. znęcał się nad rodziną. Został skazany w 2024 roku
Problemy w tej rodzinie trwały od dłuższego czasu. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że Bogusław G. był już wcześniej notowany w związku z aktami przemocy wobec najbliższych.
- W przeszłości Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie prowadziła postępowanie przeciwko Bogusławowi G., zakończone wniesieniem w dniu 11 września 2023 roku aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Pruszkowie. Mężczyźnie zarzucono znęcanie się psychiczne i fizyczne nad małżonką oraz dwojgiem małoletnich dzieci
- poinformował prokurator.
Choć zapadł wyrok, 67-latek uniknął więzienia, ponieważ sędzia zdecydował o zawieszeniu wykonania kary.
- Prawomocnym wyrokiem z dnia 21 listopada 2024 roku został on skazany na karę łączną pięciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący dwa lata
- usłyszeliśmy od prokuratora.
Od momentu zakończenia tej sprawy, służby nie odnotowały żadnych nowych incydentów związanych z przemocą domową z udziałem mężczyzny.
- Od chwili zakończenia wskazanego postępowania nie prowadzono innych postępowań dotyczących tej rodziny. Nie odnotowano również zgłoszeń kierowanych do policji lub prokuratury odnoszących się do jej funkcjonowania
- dodaje prokurator Piotr Skiba.
Dalsze śledztwo w sprawie morderstwa. Sekcja zwłok i badania balistyczne
Przed śledczymi stoją teraz ważne zadania mające na celu dokładne zbadanie motywów i przebiegu zbrodni.
- Sekcja zwłok pokrzywdzonej planowana jest w przyszłym tygodniu
- zapowiada prokurator.
- Ujawniona broń zostanie przekazana do badań balistycznych celem ustalenia jej pochodzenia. Trwają również przeszukania lokali zajmowanych przez sprawcę i pokrzywdzoną
- zaznacza.
Mając na uwadze dobro małoletnich, prokurator przekazał, że na ten moment śledczy nie będą ujawniać dodatkowych szczegółów sprawy. Trwa również proces ustalania, kto z krewnych mógłby przejąć opiekę nad dziećmi.