Cenny obraz na niewielkiej parafii
Wszystko zaczęło się w 1964 r., kiedy dwie badaczki z Instytutu Sztuki PAN prowadziły inwentaryzację zabytków na plebanii w Kosowie Lackim (pow. sokołowski). Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska nie spodziewały się zapewne, na jakiej skali dzieło natrafią, jednak los spłatał im naprawdę wspaniałego figla. W pokoju proboszcza znalazły bowiem obraz, który od razu zwrócił ich uwagę. Wcześniej płótno magazynowano w dzwonnicy, jednak ksiądz zdecydował się je uratować przed zniszczeniem, gdyż przedstawiało św. Franciszka. Duchowny również nie miał pojęcia, z czym tak naprawdę ma do czynienia.
Obraz stał się przedmiotem badań Galickiej i Sygietyńskiej, które po pewnym czasie doszły do wniosku, że musiał go namalować... El Greco. Początkowo eksperci sceptycznie podchodzili do ich rewelacji, jednak ostatecznie, w czasie prac prowadzonych w latach 70., potwierdzono autorstwo wybitnego artysty. - Podczas konserwacji okazało się, że na płótnie zagiętym na krośnie widniała sygnatura: "A. van Diick", a pod nią starsza, autentyczna: "Dominikos Theotoko […]." To rozwiało wątpliwości co do autorstwa dzieła - powiedziała Izabella Galicka, cytowana w nocie na stronie internetowej Muzeum Narodowego w Krakowie.
Przez wiele lat obraz nie był eksponowany dla szerszej publiczności, gdyż obawiano się, że skonfiskuje go państwo. Ostatecznie "Ekstazę świętego Franciszka" z końca XVI w. od 2004 r. oglądać można w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.
Warto jednocześnie zadać sobie pytanie, jak to możliwe, że takie dzieło trafiło do parafii w dzisiejszym woj. mazowieckim. Odpowiedź nie jest jednak oczywista. "Najprawdopodobniej kupił go w 1927 r. w antykwariacie ks. Stanisław Szepietowski na prośbę kuzyna ks. Franciszka Dąbrowskiego, który, gdy później został przeniesiony do parafii w Kosowie Lackim, zabrał ze sobą płótno. Po jego śmierci odziedziczył je jego następca ks. Władysław Stępień" - czytamy we wspomnianej nocie. Wcześniejsze losy obrazu nie są pewne.
Czy to na pewno El Greco?
Nadmienić należy też, że niektórzy eksperci nadal spierają się, czy autorem dzieła na pewno był El Greco. Jak jednak podkreślono na stronie internetowej Miasta i Gminy Kosów Lacki, "sygnatura, kolorystyka i uroda obrazu, a przede wszystkim analizy chemiczne i spektralne poświadczały autentyzm".
Podkowa Leśna, czyli mazowieckie Miasto-Ogród - zobacz zdjęcia: