Młody Ukrainiec pruł czarnym Audi na złamanie karku. Roztrzaskał auto na drzewie. Jego pasażer nie przeżył

2026-04-16 14:24

W miejscowości Badów Górny (gmina Mszczonów) doszło do makabrycznego zdarzenia drogowego, w którym zginął 29-letni Krystian M. Czarne Audi uderzyło w drzewo po tym, jak 22-letni obywatel Ukrainy, Roman M., stracił kontrolę nad pojazdem w trakcie wyprzedzania. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna prowadził auto, mając w organizmie przeszło 2,5 promila alkoholu.

Tragiczny wypadek w Badowie Górnym. Nie żyje 29-latek

W niedzielę, 12 kwietnia, na terenie gminy Mszczonów doszło do dramatycznego w skutkach zdarzenia drogowego. Sytuację w Badowie Górnym oficjalnie opisała sierż. szt. Monika Michalczyk, reprezentująca Komendę Powiatową Policji w Żyrardowie.

„Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Audi, kończąc manewr wyprzedzania dwóch pojazdów marki Iveco oraz Opel, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo”

W wyniku tego potężnego uderzenia śmierć na miejscu poniósł podróżujący autem 29-latek. Ofiarą okazał się Krystian M., mieszkaniec powiatu piotrkowskiego, który jechał na fotelu pasażera.

Pijany kierowca audi pędził z ogromną prędkością

Śledczy szybko ustalili, że siedzący za kierownicą 22-letni Roman M., będący obywatelem Ukrainy, znajdował się pod silnym wpływem procentów. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Dodatkowym czynnikiem prowadzącym do tragedii była rażąca brawura za kółkiem. Według ustaleń śledczych, poza terenem zabudowanym mężczyzna poruszał się ponad dwukrotnie szybciej, niż pozwalał na to limit wynoszący 90 km/h. 

„Szacunkową prędkość pojazdu w chwili zdarzenia oceniono na podstawie zeznań co najmniej czterech naocznych świadków, zniszczeń (rozerwania) samochodu marki Audi, ale przede wszystkim na podstawie wstępnej opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych” - przekazał prokurator Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Areszt dla 22-latka po wypadku pod Mszczonowem

Sprawca został natychmiast ujęty przez funkcjonariuszy policji, a następnie przetransportowany na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie. Prokurator Maliszewski zrelacjonował przebieg wdrożonych na miejscu czynności prawnych.

„Prokurator przedstawił mu zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym w warunkach rażącego naruszenia zasad ruchu drogowego i rażącej prędkości pojazdu. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym”

Przedstawiciel płockiej prokuratury odniósł się również do kwestii izolacji zatrzymanego podejrzanego.

„Z uwagi na brak stałego miejsca pobytu w kraju tego cudzoziemca, a także grożącą mu wysoką karę, wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania nie mógł być nieskuteczny… Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące”

Za spowodowanie śmiertelnego zdarzenia drogowego w stanie silnej nietrzeźwości obywatelowi Ukrainy grozi teraz niezwykle surowa kara, wynosząca od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Sześć zakazów, mefedron i dachowanie w rowie. Pościg za audi na DK7
Sonda
Czy zdarzyło Ci się kiedyś prowadzić auto po alkoholu?