- Trwa akcja służb na prawym brzegu Wisły w rejonie warszawskiego Mostu Gdańskiego, gdzie w nurcie rzeki zaginął młody chłopak.
- Wypadek miał miejsce, kiedy dwóch nastolatków postanowiło wejść do rzeki; 15-latek zdołał wyjść na ląd, a jego kolega przepadł pod wodą.
- W poszukiwaniach bierze udział wiele jednostek, w tym policyjne patrole, medycy, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego.
Poszukiwania nastolatka w Warszawie. Wszedł do Wisły i zniknął
Tragiczne wydarzenia miały miejsce na praskim brzegu rzeki, niedaleko stołecznego Mostu Gdańskiego. Serwis Wawa Hot News 24 podaje, że nad wodą odpoczywały trzy osoby, a dwóch chłopców postanowiło wejść do Wisły. Piętnastoletni młodzieniec uratował się i samodzielnie wydostał na brzeg, ale jego znajomego porwał silny nurt. Szybkie zgłoszenie sytuacji uruchomiło ogromne działania ratunkowe, w które zaangażowano specjalistyczny sprzęt i liczne zastępy ratowników.
W akcji przeczesywania dna rzeki biorą udział wykwalifikowani nurkowie ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego warszawskiej straży pożarnej (JRG nr 1). Działania na miejscu wspomagają załogi pogotowia ratunkowego, funkcjonariusze komisariatu rzecznego policji oraz kolejne zastępy strażaków. Co istotne, na brzegu wylądowała również maszyna Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a medycy ze śmigłowca czekają w gotowości na wyciągnięcie poszkodowanego z wody.
Zaginiony przy Moście Gdańskim chłopak to obywatel Ukrainy
Jak nieoficjalnie ustalił portal Wawa Hot News 24, wszyscy trzej młodzi ludzie uczestniczący w zdarzeniu pochodzą z Ukrainy. Pracujące na miejscu służby kolejny raz proszą o rozwagę podczas wypoczynku nad akwenami. Ratownicy przypominają, że kąpiele w nieznanych miejscach, brak odpowiednich umiejętności lub wchodzenie do rzeki po spożyciu alkoholu mogą doprowadzić do śmiertelnego niebezpieczeństwa. Pomimo licznych kampanii edukacyjnych, podobne dramaty powtarzają się każdego sezonu letniego.