Nie żyje Adam Chełstowski. Dramatyczna relacja ze spotkania w Warszawie

2026-03-03 13:40

Polska scena dziennikarska i polityczna pogrążyła się w żałobie po nagłej śmierci Adama Chełstowskiego. Ten wybitny fotoreporter, który przez dekady dokumentował najważniejsze wydarzenia w kraju, zmarł w wieku 50 lat. Jego odejście wstrząsnęło współpracownikami, a szczegóły akcji ratunkowej ujawniają dramatyczny brak sprzętu medycznego w centrum stolicy.

ADAM CHEŁSTOWSKI

i

Autor: Radzik Tomasz / Super Express

O śmierci cenionego artysty poinformowali jego wieloletni współpracownicy. Smutny komunikat opublikowała w mediach społecznościowych Polska Agencja Fotografów Forum, z którą fotoreporter był związany zawodowo przez ćwierć wieku.

„Odszedł nagle Adam Chełstowski. Najlepszy polski fotograf swego pokolenia. Od 25 lat był związany z naszą agencją. Nie usłyszymy już jego perlistego śmiechu, stukotu kowbojskich butów. I nie zobaczymy nowych, jak zawsze trafionych w punkt zdjęć. Za wcześnie odszedłeś, Adasiu. Żonie i synowi składamy wyrazy najgłębszego współczucia”

Ikona fotografii sejmowej i mistrz decydującego momentu

Adam Chełstowski cieszył się w branży opinią człowieka niezwykle skromnego, a zarazem pełnego profesjonalizmu. Jego umiejętność chwytania w kadr kluczowych momentów uczyniła go jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego fotoreportażu. Przez lata pracy w parlamencie wykonał setki zdjęć, które na stałe wpisały się w wizualną historię polskiej polityki.

Ostatnie chwile fotografa zrelacjonował jego kolega po fachu, Jan Wojtek Łaski. Do tragedii doszło w poniedziałkowy wieczór w Warszawie, podczas spotkania Związku Polskich Artystów Fotografików. Mimo natychmiastowej reakcji otoczenia, akcja ratunkowa napotkała na poważne przeszkody.

„Natychmiast rozpoczęliśmy reanimację i wezwaliśmy karetkę, a przeszkoleni koledzy podzielili się rolami, walcząc o jego życie, podczas gdy inni bezskutecznie szukali automatycznego defibrylatora AED w okolicy. W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego szanse na przeżycie”

Politycy i dziennikarze żegnają Adama Chełstowskiego

Wiadomość o śmierci 50-letniego fotografa wywołała lawinę kondolencji w internecie. Przedstawiciele świata mediów i polityki wspominają go jako wybitnego fachowca oraz życzliwego człowieka. Leszek Szymański, fotoreporter PAP, w poruszających słowach opisał kunszt zmarłego kolegi, podkreślając jego niezwykły zmysł obserwacji i dokumentalny talent.

„Dla mnie Adam był przyjacielem, fachowcem, fotograficzną wybitnością, diamentem fotograficznym. Był świetnym dokumentalistą i prawdziwym fotografem, nie kreatorem fotografii. Myślę, że dla niektórych mógł być mentorem fotografii”

Swoim wspomnieniem podzielił się również Jakub Szymczuk, były fotograf prezydenta Andrzeja Dudy. Zwrócił on uwagę, że choć nazwisko Chełstowskiego mogło nie być powszechnie znane szerokiej publiczności, to jego prace widział niemal każdy, kto śledzi wydarzenia w kraju.

„Skromny i wybitny fotoreporter i jak to z fotoreporterami często bywa − wydaje się wam, że go nie znacie. Wydaje się jedynie. Stworzył setki legendarnych politycznych zdjęć, które codziennie oglądaliście. Tak to już bywa w tym fachu, niewielu czyta podpisy pod zdjęciami. Jego spojrzenie zostanie spojrzeniem na współczesną historię Polski.”

Wyrazy uznania dla dorobku zmarłego płyną także ze strony polityków. Europoseł Dariusz Joński zaliczył Chełstowskiego do grona najlepszych w swoim zawodzie. Krótki, ale wymowny wpis zamieścił również szef klubu Koalicji Obywatelskiej, Zbigniew Konwiński.

„Odszedł niezrównany artysta obiektywu”

Adam Chełstowski pozostawił po sobie imponujące archiwum. Jego zdjęcia będą stanowić trwałe świadectwo najważniejszych momentów w polskiej polityce, przypominając o jego talencie i oddaniu pracy reporterskiej.

Sonda
Czy lubisz robić zdjęcia?