Służby uratowały łabędzia, który przymarzł do lodu na Wiśle
Zgłoszenie z okolic ul. Wybrzeże Gdyńskie dotarło do stołecznych strażników miejskich we wtorek po godz. 13:00. Przechodzień zauważył przymarzniętego do lodu na Wiśle łabędzia, zadzwonił na 986 i oczekiwał na miejscu na przyjazd funkcjonariuszy. Gdy ci dotarli nad rzekę, zauważyli, że ptak znajdował się około 15 metrów od brzegu.
- Był mocno osłabiony, nie reagował na bodźce. Jego skrzydła pokrywała warstwa lodu - opisała mł. str. Izabela Malarczyk z Ekopatrolu Straży Miejskiej. Jako że funkcjonariusze sami nie mogli pomóc łabędziowi ze względu na dużą odległość od brzegu, na miejsce wezwano strażaków. Ci bezpiecznie sprowadzili go na ląd.
Czytaj również: To pierwsza taka karetka w Polsce. Ruszy na pomoc zwierzętom w Warszawie
Jak zaznaczyła mł. str. Malarczyk, ptak został zabezpieczony przez strażników i trafił do Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO. Tam został nakarmiony i ogrzany. Choć był wyraźnie niedożywiony, weterynarze stwierdzili, że niebawem powinien powrócić do pełni sił.
Straż miejska apeluje o zgłaszanie zagrażających zwierzętom sytuacji
"Przypominamy, że w warszawskiej straży miejskiej działa Ekopatrol, przeznaczony do pomocy ptakom i małym ssakom przebywającym na terenie Warszawy. Dlatego, widząc takie zwierzę wymagające pomocy, prosimy o zgłoszenie na numer 986" - zaapelowali funkcjonariusze.
Łabędź przymarzł do lodu na Wiśle - zobacz zdjęcia z akcji ratunkowej:
Polecany artykuł: