Spis treści
Księżyc spotka się z Saturnem na nocnym niebie. Warto spojrzeć w górę w nocy z 30 na 31 sierpnia
Ostatnia sierpniowa noc przyniesie interesujące wydarzenie astronomiczne. Księżyc i Saturn znajdą się w niewielkiej odległości od siebie na niebie, a do podziwiania tego zjawiska nie będziecie musieli używać ani teleskopów, ani lornetek. Jeśli tylko warunki atmosferyczne dopiszą i chmury nie przysłonią widoku, bez trudu dostrzeżemy oba te obiekty nieuzbrojonym okiem.
W astronomii koniunkcją określa się moment, gdy dwa ciała niebieskie wydają się być położone bardzo blisko siebie z perspektywy obserwatora na Ziemi. Apogeum zbliżenia Srebrnego Globu i Saturna przypadnie dokładnie na godzinę 6:35 w dniu 31 sierpnia, a dystans kątowy między nimi wyniesie wtedy niespełna 6 stopni.
Z obserwacją nie musicie jednak zwlekać do samego poranka. Warto śledzić koniunkcję już w późnych godzinach wieczornych 30 sierpnia, a także przez całą noc i o świcie kolejnego dnia. Aby zobaczyć Księżyc i Saturna, należy patrzeć w kierunku wschodniego horyzontu.
To nie koniec atrakcji dla miłośników nocnego nieba. 3 września Księżyc znajdzie się w pobliżu Plejad
Z jasnością wynoszącą około 0,57 magnitudo, Saturn będzie mocno wyróżniał się na tle nocnego nieba, przypominając swoim blaskiem jedną z jego najjaśniejszych gwiazd. W jego zlokalizowaniu znacznie pomoże sąsiedztwo tarczy Księżyca. Nasz naturalny satelita będzie tuż po pełni, która miała miejsce 28 sierpnia i była połączona z częściowym zaćmieniem.
Początek września obfituje w dalsze wydarzenia dla miłośników spoglądania w niebo. Już 3 września Księżyc przemieści się w sąsiedztwo Plejad, jednej z najsłynniejszych i łatwych do rozpoznania gromad gwiazd. Z kolei 6 września zawita w okolice Marsa, a oba te obiekty znajdą się w odległości zaledwie około 2 stopni od siebie, choć ich wschód nastąpi dopiero w okolicach godziny pierwszej w nocy.
Natomiast 8 września będziemy mieli do czynienia ze zjawiskiem zakrycia Jowisza przez tarczę Księżyca. Choć sam główny moment tego zdarzenia nie będzie możliwy do zaobserwowania z Polski, to w godzinach porannych nadal będzie okazja do podziwiania znacznego zbliżenia się obu tych planet.