Niezwykłe znalezisko w sercu Warszawy. Pod parkingiem kryły się przedwojenne zabytki

W trakcie prac przy placu Młynarskiego w Warszawie odkryto fundamenty zniszczonej podczas wojny kamienicy. Wśród gruzów archeolodzy zabezpieczyli unikalne przedmioty, w tym pamiątki po poprzedniczce Filharmonii Narodowej. To wyjątkowe odkrycie wymusi zmianę harmonogramu inwestycji realizowanej w ramach Nowego Centrum Warszawy.

Zaskakujące odkrycie pod placem Młynarskiego w Warszawie

Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich poinformował o nieoczekiwanym znalezisku w trakcie realizacji inwestycji w ramach Nowego Centrum Warszawy. Robotnicy prowadzący przebudowę ulicy Sienkiewicza natrafili na ukryte pod powierzchnią parkingu na placu Młynarskiego historyczne pamiątki.

Nie trzeba było kopać głęboko, by odsłonić pozostałości przedwojennej zabudowy mieszkalnej. W zrujnowanych piwnicach zabezpieczono wiele interesujących artefaktów. Część z nich stanowiła niegdyś własność dawnych lokatorów, ale uwagę badaczy przykuły przede wszystkim przedmioty związane najprawdopodobniej z funkcjonującą w sąsiedztwie Filharmonią Narodową (znaną przed wojną jako Filharmonia Warszawska).

Co kryły fundamenty na placu Młynarskiego w Warszawie?

Wśród odkopanych reliktów zidentyfikowano między innymi:

  • metalowy wieniec, wykorzystywany prawdopodobnie podczas różnych ceremonii w Filharmonii, 
  • zdeformowane elementy dekoracyjne, pamiętające czasy przedwojennej świetności,
  • detale rzeźbiarskie (dłoń i fragment płaszcza), które według ekspertów mogą być częścią miniaturowej wersji pomnika Adama Mickiewicza. Monument autorstwa Cypriana Godebskiego zniszczyli niemieccy okupanci w 1944 roku.

Zidentyfikowane skarby przeszłości, choć mają ogromną wartość historyczną, spowodują opóźnienia w harmonogramie robót w Nowym Centrum Warszawy. Kontrolę nad pracami ziemnymi w tym miejscu objęli specjaliści od archeologii. Przed nimi jeszcze sporo pracy, ponieważ do zbadania pozostał rozległy teren pod drugą częścią placu.

Nowe Centrum Warszawy. W najbliższych latach Śródmieście ma szansę na dalsze zmiany

ROLKI