Kontrola NIK w Urzędzie Gminy w Sobolewie
O zamknięciu schroniska poinformował w sobotę po godzinie 15 premier Donald Tusk oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W tym czasie przed bramą schroniska zebrali się miłośnicy zwierząt, oprócz osób prywatnych również przedstawiciele organizacji prozwierzęcych, którzy domagali się poprawy warunków życia dla psów w schronisku. Całą noc z soboty na niedzielę wolontariusze z różnych fundacji prozwierzęcych zabezpieczali i zabierali zwierzęta - głównie psy.
Rzecznik prasowy Najwyższej Izby Kontroli Bartłomiej Pograniczny przekazał PAP po rozmowie z przedstawicielem mazowieckiej delegatury NIK, że w poniedziałek po południu kontrolerzy weszli do Urzędu Gminy w Sobolewie, w którym prowadzą czynności.
Kontrolerzy uzyskali w Urzędzie Gminy informację, że zarówno schronisko, jak i dokumentacja zostały zabezpieczone na potrzeby postępowania prokuratorskiego. Kontrolerzy sprawdzą tę informację i podejmą decyzję o zasadności prowadzenia kontroli również w samym schronisku – powiedział.
Kontrola obejmie też Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Garwolinie
Pograniczny przekazał ponadto, że kontrola obejmie też Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Garwolinie, czyli ten, który prowadził nadzór nad schroniskiem w Sobolewie. - Kontrolerzy chcą sprawdzić, co było przyczyną braku zdecydowanej reakcji inspektoratu. Dlaczego wcześniej nie wskazywał na problemy, a nagle zdecydował o zamknięciu schroniska - wyjaśnił.
Rzecznik prasowy NIK poinformował również, że we wtorek rozpocznie się kontrola w Warszawie dotycząca Schroniska na Paluchu. - Najpierw obejmie Urząd Miasta, a w drugiej kolejności, być może tego samego dnia, samo schronisko - dodał.
Jak powiedział, do NIK wpływały skargi w sprawie Schroniska na Paluchu, choć „innego typu, niż w Sobolewie”. Dopytany, czego one dotyczą, zaznaczył, że jest to objęte tajemnicą kontrolerską.
Delegatura Mazowiecka w Warszawie od grudnia ubiegłego roku prowadziła analizę napływających skarg i w reakcji na to zwróciła się do kierownictwa NIK z wnioskiem o zgodę na przeprowadzenie kontroli. Wniosek został zatwierdzony 7 stycznia 2026 r. - podał.
Dodał, że kontrola obejmuje te dwa urzędy i schroniska na podstawie skarg, które wpływały w zeszłym roku do centrali NIK.
Grunt, na którym znajduje się schronisko w Sobolewie, należy do gminy. Dzierżawca, czyli prowadzący schronisko Marian D. został oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami. Proces trwa wiele lat. Wielokrotnie mieszkańcy i aktywiści, również w sobotę, apelowali do wójta Sobolewa Macieja Błachnio o rozwiązanie umowy z Marianem D.
Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski poinformował w niedzielę o zakończeniu akcji przekazywania psów z zamkniętego w sobotę schroniska w Sobolewie. Według danych wojewody, 146 pozostałych w schronisku psów zostało przekazanych do schroniska w Wojtyszkach.
Frankowski dodał, że oczekuje w tym tygodniu wyjaśnień w sprawie sytuacji schroniska w Sobolewie od Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie, które prowadziło nad nim nadzór.