Nocny pożar przy Bakalarskiej, na miejscu 19 zastępów. "Warunki były ekstremalne"

2026-01-12 14:11

W poniedziałek, 12 stycznia Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy przekazała szczegółowe informacje o pożarze, do którego doszło w nocy na giełdzie kwiatowej przy ul. Bakalarskiej. Wezwanie dotyczące płonącego pawilonu dotarło do strażaków o godz. 3:00. W punkcie kulminacyjnym akcji gaśniczej z ogniem walczyło 19 zastępów.

Pożar na giełdzie kwiatowej przy ul. Bakalarskiej

Jak przekazali sami strażacy, nocne zgłoszenie dotyczyło pożaru pawilonów handlowych na terenie giełdy kwiatowej. "Po dojeździe na miejsce zastano intensywnie rozwinięty pożar obejmujący pawilon o powierzchni ok. 200 m². W środku znajdowały się ozdoby i sztuczne kwiaty - materiały, które błyskawicznie potęgują ogień" - czytamy.

Autorzy wpisu z Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy podkreślili, że "warunki były ekstremalne", a akcję gaśniczą utrudniały bardzo wysoka temperatura oraz gęsty dym. Na miejscu pracowała Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno‑Ekologicznego, która sprawdzała jakość powietrza. Podczas działań użyto m.in. drona z kamerą termowizyjną.

"W kulminacyjnym momencie działało około 70 strażaków i 19 zastępów, a kierował działaniami Zastępca Komendanta PSP m.st. Warszawy - st. bryg. Michał Płachta" - przekazano. Ostatecznie pożar został opanowany tuż przed godz. 5:00. Działania na miejscu nie dobiegły jednak wtedy końca - ruszyło dogaszanie oraz rozbiórka spalonych elementów.

To nie pierwszy pożar przy Bakalarskiej

Przypomnijmy, że to nie pierwszy w ostatnim czasie pożar kontenerów przy ul. Bakalarskiej. Do podobnego zdarzenia doszło 27 grudnia tuż po północy. Wtedy ogień zajął kilka pawilonów, na miejsce od razu udali się policjanci oraz strażacy. Po ugaszeniu mundurowi rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności pojawienia się ognia.

- W toku prowadzonych działań funkcjonariusze przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Na tej podstawie wytypowano osobę mogącą mieć związek z tym zdarzeniem. Policjanci zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który został doprowadzony do komisariatu. Na podstawie zgromadzonej dokumentacji mężczyzna usłyszał w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Ochota zarzut zniszczenia mienia tj. art 288 §1 k.k - informowała wówczas asp. Małgorzata Gębczyńska.

Jak dodała, 36-latek został objęty policyjnym dozorem, sprawą zajmuje się prokuratura. Straty wywołane przez ogień oszacowano wstępnie na ok. 300 tys. zł.

Czytaj również: Pożar na Bakalarskiej w Warszawie. 36-latek usłyszał zarzut

Krakowscy policjanci uratowali kobiety z pożaru
Warszawa Radio ESKA Google News
Drogowskazy
Pali się! Straż pożarna okiem kobiety. DROGOWSKAZY