Nowy pawilon dla pingwinów w warszawskim ZOO jest już prawie gotowy
Mieszkańcy stolicy i turyści już niedługo będą mogli cieszyć się nową atrakcją w warszawskim ogrodzie zoologicznym. Budowa nowoczesnego pawilonu dla pingwinów przylądkowych weszła w ostatnią fazę, a wykonawca przygotowuje się do zakończenia prac i przekazania obiektu. Inwestycja, którą zarządza Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta, ma na celu nie tylko stworzenie ciekawego miejsca dla zwiedzających, ale przede wszystkim zapewnienie ptakom warunków jak najbardziej zbliżonych do tych, w których żyją na wolności. Dyrekcja ogrodu liczy na to, że wszystkie formalności i odbiory techniczne uda się przeprowadzić sprawnie.
Budowa jeszcze nie jest skończona, ale mam nadzieję, że niedługo termin będzie dotrzymany. Realizatorem tej inwestycji jest Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta i jest tutaj ze mną dyrektor Ewelina Degowska, która tym wszystkim zarządza, a pingwiny leżą jej na sercu – powiedział Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ZOO.
Obecnie trwa dopinanie ostatnich szczegółów na placu budowy. Nowy dom dla pingwinów to nie tylko budynek, ale cały system połączonych wybiegów i stref edukacyjnych. Przedstawiciele miasta podkreślają, że przy projektowaniu priorytetem był tzw. dobrostan, czyli po prostu wygoda i zdrowie zwierząt.
Warto nadmienić, że warszawskie ZOO to nie tylko miejsce odwiedzeń zwierząt. To tutaj Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta oraz cały zespół warszawskiego ZOO tworzą warunki jak najbardziej naturalne dla dobrostanu zwierząt. Budowa tego pawilonu dla pingwinów przylądkowych to inwestycja, która łączy w sobie właśnie tę dbałość o dobrostan zwierząt z atrakcyjną ofertą edukacyjną dla mieszkańców i odwiedzających warszawskie ZOO – dodała Ewelina Degowska, dyrektorka Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta.
Podglądanie pingwinów pod wodą i specjalne strefy dla zwiedzających
Jednym z najciekawszych elementów nowego pawilonu będzie specjalnie zaprojektowana szklana ściana basenu. Dzięki niej goście ogrodu zoologicznego będą mogli zobaczyć, jak pingwiny radzą sobie pod wodą. Dla wielu osób może to być zaskoczeniem, ponieważ te ptaki na lądzie poruszają się dość niezdarnie, ale w wodzie stają się niesamowicie szybkie i zwinne. Dyrektor ZOO przyznaje, że obserwacja ich podwodnych popisów to zupełnie nowe doświadczenie, które pozwoli lepiej poznać naturę tych morskich stworzeń.
Pingwiny będą pod wodą, a są to zwierzęta morskie. Dopiero pod wodą widać, że to jest morskie zwierzę, zupełnie niezwykłe. Więc to wszystko będzie już niedługo. Oczywiście będzie pięknie. [...] Pingwin pod wodą jest jak rakieta, naprawdę jest to absolutnie coś wyjątkowego i to wszystko będzie można już niedługo zobaczyć – tłumaczył dyrektor Andrzej Kruszewicz.
Oprócz podziwiania ptaków w ruchu odwiedzający będą mogli obserwować także pory karmienia, które mają odbywać się o stałych godzinach. Cały kompleks został zaprojektowany tak, aby umożliwić ludziom bliski kontakt z naturą, nie przeszkadzając jednocześnie zwierzętom w ich codziennym odpoczynku na plaży czy wyspie.
Nowoczesna technologia oczyszczania wody i dbałość o zdrowie zwierząt
Aby pingwiny mogły czuć się komfortowo, w nowym obiekcie zastosowano bardzo zaawansowane rozwiązania techniczne. Kluczową sprawą jest czystość wody w zewnętrznym basenie, która musi spełniać surowe normy. System filtracji składa się z kilku etapów, w tym z oczyszczania biologicznego, ozonowania oraz dezynfekcji przy użyciu lamp UV. Takie połączenie gwarantuje, że woda będzie bezpieczna dla zdrowia ptaków i jednocześnie przejrzysta dla obserwujących ich ludzi. Oprócz basenu na terenie wybiegu znalazły się także naturalne plaże i budynek inwentarzowy.
To kompleks budynków, który obejmuje budynek inwentarzowy, basen zewnętrzny z wyspą, wybieg naturalny z plażami dla pingwinów, ale też będzie strefa dla odwiedzających. Mamy tutaj zaawansowane technologie. Sposób wieloetapowej filtracji wody w basenie zewnętrznym to przede wszystkim oczyszczanie biologiczne, później ozonowanie, a na końcu dezynfekcja UV. Wszystko po to, żeby pingwiny były bezpieczne i czuły się tutaj komfortowo – wyjaśniała dyrektor Ewelina Degowska.
Projektanci pomyśleli również o sytuacjach kryzysowych. Z uwagi na panujące w Europie zagrożenie ptasią grypą, w pawilonie przygotowano specjalną wolierę pod siatką, która może pełnić funkcję izolatki. Dzięki temu w razie potrzeby opiekunowie będą mogli szybko odizolować konkretne osobniki, co jest kluczowe dla ochrony całego stada przed infekcjami. Po zakończeniu budowy przyjdzie czas na odbiory techniczne, które według zapowiedzi urzędników mają zostać przeprowadzone tak sprawnie, jak to tylko możliwe.