6-latka pod kołami. Nie przeżyła
Ta sprawa wstrząsnęła Warszawą i całym regionem. W miniony piątek, 17 kwietnia w miejscowości Opacz-Kolonia doszło do dramatycznego w skutkach zdarzenia - na prywatnej posesji w miejscowości Opacz – Kolonia (powiat pruszkowski) 6-letnia dziewczynka znalazła się pod kołami samochodu marki Toyota Land Cruiser.
Stało się to w trakcie, gdy pojazd wjeżdżał na działkę. Co najbardziej szokujące, za kierownicą siedział 71-letni ojciec dziewczynki. Niezwłocznie na miejsce wezwano służby, a zespół ratownictwa medycznego podjął się udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu dziecku. Jej stan był jednak bardzo ciężki i została przewieziona do warszawskiego szpitala, gdzie zmarła.
Na miejscu policjanci przebadali kierującego pod kątem ewentualnej obecności alkoholu - okazało się, że był trzeźwy.
Prokuratura zabrała głos
Teraz w sprawie pojawiają się nowe fakty. W dniu 20 kwietnia 2026 r. wszczęto śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 6-latki, tj. o czyn zabroniony z art. 155 k.k. - przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Antoni Skiba.
Tego samego dnia wydano postanowienie o powołaniu biegłego lekarza medycyny sądowej celem przeprowadzenia sekcji zwłok zmarłego dziecka.
71-letni mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany.
Ojciec przejechał po swojej 6-letniej córce autem. Dziecko nie żyje: