Nowe informacje z prokuratury
- Opinia ma być gotowa do 30 czerwca. Od jej treści będą uzależnione dalsze czynności procesowe - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz. Śledczy chcą ustalić, jaka była główna przyczyna wypadku i czy któryś z kierowców pojazdów biorących udział w zdarzeniu ponosi za to odpowiedzialność.
Tragiczny wypadek w drodze na dializy
Do wypadku doszło w lutym w miejscowości Chyliny pomiędzy Szelkowem a Makowem Mazowieckim. Jak informowała prokuratura, 38-letni kierujący busem marki Opel na prostym odcinku drogi uderzył w lewy tył zaparkowanej częściowo na jezdni ciężarówki z naczepą, w wyniku czego pojazd odbił na lewy pas ruchu, następnie zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.
Oplem przystosowanym do przewozu osób z niepełnosprawnościami jechało na dializy do szpitala w Makowie Mazowieckim troje pacjentów: dwie kobiety w wieku 40 i 65 lat oraz 49-letni mężczyzna. Wszyscy zginęli na miejscu. Kierowca Opla został ranny i trafił do szpitala.
Kierowcy ciągnika siodłowego z naczepą w chwili wypadku nie było na miejscu. Dwie godziny wcześniej pojazd uległ awarii. Kierowca zaparkował go częściowo na utwardzonym prawym poboczu, a częściowo na prawym pasie jezdni, i udał się do domu. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że stojąca na drodze naczepa mogła nie być prawidłowo oznaczona trójkątem ostrzegawczym.