Spis treści
Gwałtowne burze nad Polską. Front atmosferyczny od Śląska po Podlasie
21 sierpnia znaczna część Polski może spodziewać się burz. Niespokojna pogoda będzie przede wszystkim w południowo-wschodniej części kraju, a to z powodu przemieszczającego się frontu atmosferycznego obejmującego obszar od Opolszczyzny po Podlasie. W strefie podwyższonego ryzyka burzowego znalazły się województwa śląskie, małopolskie, łódzkie, świętokrzyskie i mazowieckie.
Początek burz prognozowany jest już na rano, a głównym zagrożeniem będą ulewne deszcze. Zgodnie z wyliczeniami meteorologicznymi, punktowo może spaść od 15 do 20 milimetrów wody.
Jeszcze więcej wyładować pojawi się po południu, synoptycy przewidują formowanie się większych układów burzowych, a w niektórych miejscach nawet groźnych superkomórek.
W trakcie przechodzenia najsilniejszych burz sumy opadowe mogą wynieść od 25 do 35 milimetrów deszczu, wichury towarzyszące komórkom osiągną 70-80 km/h, gdzieniegdzie spadnie również grad.
Ostrzeżenia dla Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Czeski układ burzowy niesie zagrożenie
Niepewna sytuacja będzie na Podkarpaciu, południu Lubelszczyzny i południu Małopolski. Warunki mogą tam sprzyjać gwałtownym burzom, ale jednocześnie ich rozwój może być hamowany. Jeśli jednak powstaną, zagrożeniem będą przede wszystkim silny wiatr i grad.
Najgroźniej może zrobić się wieczorem na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i Śląsku. Z Czech może dotrzeć rozległy układ burzowy. W takim przypadku porywy wiatru mogą dochodzić do 80-90 km/h, a suma opadów do 30-40 mm. Możliwy będzie także grad. Część prognoz wskazuje jednak, że najsilniejsze burze pojawią się dopiero w nocy z piątku na sobotę.