Pożar w Nowym Modlinie. Płoną toksyczne odpady
Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do służb w piątek 1 maja, dokładnie o godzinie 13:19. Jak przekazał kpt. Paweł Plągowski, oficer prasowy nowodworskiej straży pożarnej, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, żywioł zaatakował składowisko w miejscowości Nowy Modlin w powiecie nowodworskim.
Do akcji gaśniczej natychmiast zadysponowano jednostki z aż trzech powiatów: nowodworskiego, legionowskiego oraz warszawskiego zachodniego. Ze względu na fakt, że płonące tworzywa sztuczne uwalniają do atmosfery wysoce szkodliwe substancje, na miejsce wezwano także specjalistyczną grupę chemiczno-ekologiczną.
Na ten moment służby nie odnotowały żadnych osób poszkodowanych. Nie ma również bezpośredniego zagrożenia dla pobliskich domostw, jednak sytuacja jest bardzo dynamiczna i wymaga pełnej gotowości. Strażacy przygotowują się na operację, która z pewnością potrwa wiele godzin.
Ogień cały czas przybiera na sile i stale się rozwija. Przedstawiciele straży pożarnej kategorycznie proszą mieszkańców, aby nie zbliżali się w rejon prowadzonych działań, ponieważ unoszący się gęsty, toksyczny dym oraz pracujące ciężkie wozy strażackie stanowią dla gapiów poważne niebezpieczeństwo.