Potężny pożar zakładu odpadów pod Warszawą. Ogień strawił połowę hali!

2026-06-28 12:51

W niedzielny poranek (28 czerwca) w zakładzie gospodarki odpadami we Mszczonowie wybuchł gigantyczny pożar. Ogień błyskawicznie objął znaczną część budynku, a do walki z żywiołem ruszyły ogromne siły ratunkowe. Władze zaapelowały do mieszkańców o niewychodzenie z domów i szczelne zamknięcie okien ze względu na potencjalnie trujące zadymienie.

Płonący zakład gospodarki odpadami we Mszczonowie pod Warszawą, zniszczone pojemniki na śmieci i beczki, strażacy w akcji gaśniczej oraz ciężki sprzęt straży pożarnej na mokrym placu. O szczegółach pożaru przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Powiat Żyrardowski / Facebook

Ogień pojawił się w niedzielę (28 czerwca) tuż przed godziną 5:00 rano na terenie zakładu gospodarki odpadami przy ulicy Polnej we Mszczonowie. Przedstawiciele powiatu żyrardowskiego poinformowali w internecie, że na miejsce błyskawicznie zadysponowano zastępy strażaków zawodowych oraz liczne jednostki pobliskich ochotników.

Łącznie w akcji uczestniczy ponad 120 strażaków – przekazał Powiat Żyrardowski.

Do akcji ratunkowej włączono również specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemicznego. Całością działań dowodzi komendant powiatowy PSP st. bryg. Robert Mazur. Na miejscu pojawił się również starosta żyrardowski Andrzej Wilk, który odpowiada na tym terenie za zarządzanie kryzysowe.

Z oficjalnych raportów przekazanych przez służby wynika, że płomienie zniszczyły obszar wielkości około 400 metrów kwadratowych, co stanowi niemal połowę całego obiektu.

Służby zdołały już w pełni opanować niebezpieczny żywioł. Urzędnicy z powiatu żyrardowskiego zapewnili, że ogień nie będzie się dalej rozprzestrzeniał i nie stwarza już żadnego bezpośredniego zagrożenia.

Teren pogorzeliska badają już śledczy. Szczegółowe przyczyny wybuchu ognia będą ustalać funkcjonariusze policji, prokuratorzy oraz inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Ostateczne dogaszanie zgliszcz potrwa jeszcze kilka godzin.

Z uwagi na unoszący się dym i potencjalne niebezpieczeństwo, lokalne władze zwróciły się do społeczności z apelem o szczególną ostrożność.

Mieszkańców prosimy o zachowanie spokoju, pozostanie w domach i zamknięcie okien na kilka godzin – przekazano w komunikacie.

Bieżące komunikaty dotyczące postępów w akcji ratowniczej przekazuje mediom młodszy brygadier Jarosław Belina, pełniący funkcję rzecznika prasowego Państwowej Straży Pożarnej.

Tak wygląda grób Litewki po pożarze