Pożar papieskiego krzyża w Warszawie. Prokuratura zakończyła śledztwo

2026-07-28 18:34

Prokuratura zakończyła śledztwo dotyczące pożaru papieskiego krzyża przy parafii św. Maksymiliana Kolbego na warszawskim Mokotowie. Śledczy nie znaleźli dowodów, które wskazywałyby na celowe podpalenie. Według opinii biegłych ogień najprawdopodobniej pojawił się od jednego ze zniczy ustawionych u podstawy krzyża.

  • Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie pożaru papieskiego krzyża na Mokotowie.
  • Biegli wykluczyli celowe podpalenie i obecność substancji łatwopalnych.
  • Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru był płonący znicz.
Organista jechał do kościoła, zginał na skrzyżowaniu

Pożar krzyża na Mokotowie. Śledczy zakończyli postępowanie

Pożar wybuchł w kwietniu tego roku przy ul. Rzymowskiego w Warszawie. Spłonął krzyż, przed którym 2 czerwca 1979 roku papież Jan Paweł II odprawił swoją pierwszą mszę świętą w Polsce po wyborze na Stolicę Piotrową. Po zakończeniu uroczystości krzyż został przeniesiony przed kościół św. Maksymiliana Marii Kolbego, gdzie stał od 1999 roku. Prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie zostało umorzone, ponieważ nie stwierdzono, aby doszło do przestępstwa.

Biegli nie mają wątpliwości

Podczas oględzin na miejscu znaleziono liczne znicze oraz kwiaty. Nie ujawniono natomiast żadnych śladów świadczących o użyciu substancji łatwopalnych ani oznak charakterystycznych dla celowego podpalenia. Z opinii specjalistów wynika, że najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, iż jeden ze zniczy pękł, a rozlana parafina zapaliła drewnianą konstrukcję krzyża. Druga możliwość to zapalenie się sztucznych kwiatów ustawionych przy podstawie. Biegły z zakresu pożarnictwa wskazał, że temperatura płomienia znicza oraz palących się kwiatów była wystarczająca, aby zajął się ogniem drewniany element konstrukcji, który nie był zabezpieczony przed zapłonem.

Nie było monitoringu

Śledczy ustalili, że pierwsze zgłoszenia o pożarze wpłynęły około godziny 15.23. Kilka minut później na miejscu pojawili się strażacy, którzy ugasili ogień i rozebrali uszkodzoną konstrukcję. Postępowanie utrudniał brak monitoringu oraz bezpośrednich świadków momentu wybuchu pożaru. Badania chemiczne pogorzeliska również nie wykazały obecności łatwopalnych cieczy. Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne. Stronom przysługuje prawo złożenia zażalenia do sądu.

Krzyż zostanie odbudowany

Spalony krzyż ma zostać odbudowany. Był jednym z ważniejszych symboli związanych z pierwszą pielgrzymką Jana Pawła II do Polski i od lat znajdował się przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego na warszawskim Mokotowie.