Pracownicy rzucali pakunkami do samolotu. Nagranie z lotniska stało się viralem

W serwisie X udostępniono zaskakujące wideo z Lotniska Chopina w Warszawie. Zarejestrowano na nim pracowników płyty lotniska, którzy w dość oryginalny sposób ładowali pakunki do samolotu – po prostu nimi rzucali. Wiele z nich mijało cel i lądowało na asfalcie. Film zobaczyło już ponad 260 tysięcy osób, wywołując lawinę komentarzy, w których oburzenie miesza się z ironią.

Samolot LOT startuje z lotniska. Obok miniatura nagrania, na którym pracownicy rzucają bagażami, o czym pisze Eska Warszawa.
Autor: X/sknerus_/ Shutterstock

Brak sprzętu na warszawskim lotnisku? Zaskakujące wideo w internecie

Twórca posta, udostępniając wideo, dodał wymowny, acz lakoniczny podpis: „Widać wprawę”. W niemieckojęzycznym opisie można przeczytać, że w warszawskim porcie lotniczym „nie ma taśmy bagażowej”, w związku z czym bagaże ładowane są do samolotu z pominięciem procedur, drogą powietrzną. Dzieje się to dosłownie, a całe zdarzenie ma miejsce przy maszynie należącej do Polskich Linii Lotniczych LOT.

Na opublikowanym materiale wideo uwieczniono dwóch mężczyzn z obsługi lotniska. Stoją oni przy otwartych drzwiach maszyny i energicznie ciskają pakunkami, które pobierają ze stojącego obok wózka. Nie każdy rzut jest celny – niektóre torby uderzają o kadłub i lądują na ziemi. Pracownicy nie zniechęcają się jednak i podejmują kolejne próby załadunku.

Tajemnicze pakunki na nagraniu z lotniska. Dyskusja w komentarzach

Pod filmem z lotniska błyskawicznie pojawiło się wiele komentarzy. Część komentujących wyraziła zaniepokojenie zachowaniem pracowników, podejrzewając, że mogą to być bagaże podróżnych.

Znaleźli się jednak i tacy, którzy próbowali ostudzić emocje internautów:

  • „Przecież nie pakują tego do luku bagażowego tylko na pokład. To jakieś lekkie pakunki.”
  • „To worki z zaopatrzeniem pokładowym – koce, serwetki, poduszki. Nikt tu nie rzuca walizkami.”

Wiele wskazuje na to, że faktycznie mogą to być tak zwane pakunki pokładowe, czyli worki o niewielkiej wadze, zawierające elementy wyposażenia kabiny pasażerskiej, a nie tradycyjne walizki nadawane do luku.

Lawina memów i komentarzy po wideo z lotniska Chopina

Podobnie jak przy innych viralowych materiałach, tak i tym razem kreatywność użytkowników sieci nie znała granic. Pod filmem szybko zaroiło się od humorystycznych uwag:

  • „Bez jaj, to nie może być XXI wiek w Warszawie.”
  • „Pewnie za dzieciaka podawał snopki na wóz.”
  • „Na olimpiadę go wysłać – złoto w rzucie dyskiem gwarantowane.”
  • „Nie wiedziałam, że ludzie jadący na wakacje pakują się w worki na śmieci.”

Nie zabrakło jednak głosów krytycznych. Niektórzy zauważają, że mimo zabawnego charakteru nagrania, rzuca ono cień na jakość usług i procedury obowiązujące na największym polskim lotnisku.

Nagranie rzucających pakunkami pracowników stało się hitem

Na ten moment nie ma pewności, co było powodem takiego zachowania pracowników obsługi naziemnej. Zastanawiające jest to czy wynikało ono z usterki taśmociągu, braków w wyposażeniu, czy może jest to standardowa praktyka przy załadunku lżejszych materiałów pokładowych.

Bez wątpienia jednak wideo z warszawskiego portu lotniczego zyskało ogromną popularność, a internauci wciąż żywiołowo o nim dyskutują.

Quiz. Rozpoznasz lotnisko po kodzie?
Pytanie 1 z 10
Lotnisko oznaczone symbolem LUZ znajduje się
Airbus A400M Atlas, Ciężki samolot transportowy Luftwaffe