- W piątek, 1 sierpnia, o godz. 17:00 w całej Warszawie i wielu miejscach w Polsce uruchomione zostaną syreny alarmowe.
- To symboliczny hołd dla uczestników Powstania Warszawskiego w 82. rocznicę jego wybuchu.
- Sygnał będzie miał charakter treningowy i upamiętniający. Nie oznacza zagrożenia.
Dlaczego wyją syreny? Godzina "W" - Warszawa zatrzyma się na minutę
Dokładnie o godz. 17, czyli w historycznej godzinie "W", kiedy 1 sierpnia 1944 roku rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, uruchomiony zostanie jednominutowy ciągły sygnał syren alarmowych. To moment szczególny dla mieszkańców stolicy. Co roku wielu warszawiaków zatrzymuje samochody, wysiada z autobusów i tramwajów, przerywa codzienne obowiązki i przez minutę oddaje hołd powstańcom, którzy 82 lata temu rozpoczęli walkę o wolność miasta.
Polecany artykuł:
Syreny zawyją nie tylko w Warszawie
Choć najważniejsze uroczystości odbędą się w stolicy, sygnał usłyszą także mieszkańcy wielu innych miejscowości. Syreny zostaną uruchomione na terenie województwa mazowieckiego, a także w licznych miastach i gminach w innych regionach kraju. Samorządy i wojewodowie od lat włączają się w obchody rocznicy Powstania Warszawskiego, uruchamiając systemy alarmowe dokładnie o godzinie "W". W wielu miejscach będzie to również okazja do sprawdzenia sprawności systemów alarmowania ludności.
To nie alarm. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić
Władze apelują, aby nie traktować dźwięku syren jako sygnału zagrożenia. Jednominutowy, ciągły sygnał ma wyłącznie charakter treningowy i upamiętniający. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie spokoju oraz przekazanie tej informacji rodzinie, sąsiadom i bliskim, aby nikt nie zinterpretował sygnału jako ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem.
Polecany artykuł: