Przez niemal rok Jarosław Kaczyński nie mieszkał w swoim domu na warszawskim Żoliborzu. W grudniu ubiegłego roku wyprowadził się do swojego kuzyna Jana Marii Tomaszewskiego (76 l.). Powodem była gruntowna modernizacja drugiej połowy bliźniaka. Hałas związany z pracami remontowymi miał być na tyle uciążliwy, że prezes PiS zdecydował się przeczekać je poza swoją posiadłością. Początkowo miała to być tylko krótka przeprowadzka. Ostatecznie nieobecność przeciągnęła się na wiele miesięcy.
Teraz polityk znów jest u siebie. Fotoreporter „Super Expressu” zauważył, jak pod posesję podjechała limuzyna z ochroną, a Kaczyński wszedł do budynku. Tym samym zakończyła się jego długa nieobecność na Żoliborzu. Tyle że sam powrót to jedno, a stan nieruchomości to zupełnie inna historia.
Po jednej stronie luksus, po drugiej obraz zaniedbania
Największe wrażenie robi zestawienie obu części bliźniaka. Sąsiednia nieruchomość przeszła gruntowną przemianę. Nowi właściciele postawili na nowoczesną architekturę, duże przeszklenia, odświeżoną elewację i przebudowane wnętrza. W efekcie ta część budynku przypomina dziś elegancką, współczesną willę.
A po drugiej stronie? Zupełnie inny obraz. Dom należący do Jarosława Kaczyńskiego wygląda przy sąsiedniej nieruchomości jak budynek z innej epoki. Elewacja nosi ślady upływu czasu, ogród zarósł, a balkon i jego zadaszenie wymagają pilnej uwagi.
Szczególnie źle prezentuje się konstrukcja nad balkonem. Wiekowy daszek z eternitu jest zniszczony, a jego fragmenty wyglądają na zapadnięte. Nie jest to detal, który można przeoczyć, zwłaszcza gdy tuż obok znajduje się całkowicie odmieniona część bliźniaka.
Dom Jarosława Kaczyńskiego pamięta zupełnie inne czasy
Żoliborska nieruchomość od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych adresów związanych z Jarosławem Kaczyńskim. Polityk mieszkał tam przez dziesięciolecia. W ostatnich miesiącach budynek pozostawał jednak bez jego codziennej obecności, a widoczne na zewnątrz zaniedbania tylko pogłębiają kontrast z sąsiednią posesją.
Teraz, po powrocie, prezes PiS znów będzie korzystał ze swojego domu. Jedno jest pewne: sąsiednia część bliźniaka przeszła już prawdziwą metamorfozę, a jego własna nieruchomość zdecydowanie potrzebuje podobnej uwagi. Na razie na Żoliborzu mamy dwa zupełnie różne oblicza tego samego budynku.