- Podczas treningu do pokazów Air Show Radom 2025 doszło do tragicznego wypadku lotniczego z udziałem samolotu F-16.
- W katastrofie zginął pilot, mjr Maciej „Slab” Krakowian, członek elitarnej eskadry Tiger Demo Team, znany z profesjonalizmu.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi intensywne śledztwo, zabezpieczając miejsce zdarzenia i zbierając dowody.
Oficjalne potwierdzenie i komunikat wojska
Informację o wypadku przekazał wkrótce po zdarzeniu minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Niedługo później Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat:
- Z przykrością informujemy, że w trakcie treningu przygotowawczego do pokazów Air Show Radom 2025 doszło do wypadku lotniczego z udziałem samolotu F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot nie przeżył. Osoby postronne nie zostały poszkodowane. Na miejscu natychmiast podjęto działania ratownicze – napisano w oświadczeniu.
Kim był major Maciej „Slab” Krakowian?
Za sterami feralnej maszyny siedział mjr Maciej „Slab” Krakowian – postać doskonale znana w środowisku lotniczym. Był członkiem elitarnej eskadry pokazowej Tiger Demo Team, wielokrotnie reprezentując Polskę na krajowych i międzynarodowych pokazach.
Jak przypomina Portal Obronny, jego profesjonalizm i pasję można było zobaczyć m.in. w jednym z odcinków serii „Pajączkowska do wojska”, nagrywanym w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. To właśnie tam mjr Krakowian podkreślał, co jest fundamentem w jego zawodzie i jakie znaczenie ma odpowiedzialność pilota wojskowego.
Prokuratura bada sprawę
Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jej rzecznik, Piotr Antoni Skiba, poinformował:
- Prokuratorzy z wydziału ósmego do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie udali się do Radomia. Najprawdopodobniej są już na terenie Radomia, są wspomagani przez prokuratorów wojskowych z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, która znajduje się bliżej miejsca zdarzenia, ale nie jest to właściwość miejscowa prokuratury Okręgowej Wojskowej w Lublinie – zaznacza Piotr Antoni Skiba.
Na miejscu pracują już funkcjonariusze żandarmerii wojskowej, którzy zabezpieczyli teren wypadku. Do zdarzenia doszło tuż przy pasie startowym, a oględziny i działania śledczych prowadzone są również nocą, przy sztucznym oświetleniu.
- Będą one zmierzały do oględzin miejsca zdarzenia tego samolotu, jak również zabezpieczenia ciała i przewiezienia go do właściwego zakładu medycyny sądowej. Konieczne jest również odnalezienie wszystkich rejestratorów tego lotu – dodaje.
Za wcześnie na ustalenia
Jak podkreślają prokuratorzy, na tym etapie śledztwa jest zbyt wcześnie, aby wskazać przyczyny tragedii.
- Jest zdecydowanie za wcześnie i będziemy na pewno gromadzić materiały między innymi filmowe, te które pojawiły się w internecie. Mamy już pewne sygnały od osób, które rejestrowały ten lot i umieściły te filmy w internecie, że będą one nam stopniowo przekazywane – zaznacza Piotr Antoni Skiba.
Formalne postępowanie
Rzecznik wyjaśnił także, że formalne śledztwo zostanie wszczęte niebawem. Prokuratorzy udali się do Radomia, aby przeprowadzić niezbędne czynności. Działania te realizowane są w oparciu o artykuł 308 Kodeksu Postępowania Karnego, który umożliwia wykonanie pilnych czynności procesowych jeszcze przed oficjalnym wszczęciem postępowania.
- Na pewno w godzinach porannych zostanie formalnie wszczęte postępowanie przygotowawcze. Tak więc o wszystkich tych informacjach dokładnie jak brzmi zakres tego śledztwa będziemy państwa informowali już jutro w godzinach popołudniowych. Przewidujemy zorganizowanie konferencji prasowej na terenie Radomia – dodał Skiba.