Rolnicy zapowiadają protest w Warszawie. 9 stycznia stolicę czeka paraliż?

2026-01-08 14:26

We wtorek, 30 grudnia w całym kraju odbył się duży protest rolników, którzy sprzeciwiają się umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Manifestujący pojawili się również na drogach w wybranych punktach woj. mazowieckiego, ale tym razem ominęli Warszawę. Już w styczniu ma się to jednak zmienić.

protest rolników

i

Autor: BEATA OLEJARKA / SUPER EXPRESS Zdjęcie ilustracyjne

Ogólnopolski protest rolników (30.12.2025)

30 grudnia rolnicy z całej Polski protestowali, aby sprzeciwić się umowie UE - Mercosur. "Nie możemy milczeć! Planowana umowa handlowa UE - Mercosur to bezpośrednie zagrożenie dla polskiego rolnictwa, bezpieczeństwa żywnościowego i przyszłości naszych gospodarstw" - przekazali organizatorzy z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.

Jak dodali, ich zdaniem umowa będzie skutkowała m.in. upadkiem rodzinnych gospodarstw rolnych oraz brakiem ochrony dla europejskich rolników. "To nie jest protest »dla zasady«. To walka o naszą pracę, ziemię i przyszłość polskiej wsi. Bez rolnika nie ma żywności. Bez żywności nie ma bezpieczeństwa" - czytamy w mediach społecznościowych OOPR.

30 grudnia protestujący pojawili się w wielu punktach na mapie całego kraju. Jak wynikało z przygotowanej przez organizatorów mapki, w woj. mazowieckim rolnicy chcieli ustawić się m.in. na S7 pod Tarczynem i pod Szydłowcem, w okolicach Węgrowa, w Pniewie i Bielsku czy na DK 50 w miejscowości Wiskitki. Wśród wskazanych punktów nie było Warszawy i jej najbliższych okolic.

Protest rolników w Warszawie - kiedy i gdzie? Godzina, trasa (9.01.2026)

Już w najbliższym czasie protestujący rolnicy zawitają jednak również do stolicy. Członek OOPR, rolnik Damian Murawiec powiedział w rozmowie z RMF24, że ogólnopolską manifestację powiązaną z blokadą w Warszawie zaplanowano na piątek, 9 stycznia. - Musimy jako rolnicy być tam, gdzie są politycy i gdzie są powodowane problemy w rolnictwie. Tego wymaga od nas społeczeństwo - przekazał wspomnianej redakcji.

Niedługo później manifestujący potwierdzili swoje plany w mediach społecznościowych. 2 stycznia ogłosili, że protest rozpocznie się o godz. 11:00 na placu Defilad, skąd ruszy przemarsz pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów (Al. Ujazdowskie 1/3). Dzień przed zapowiedzianym wydarzeniem sytuacja nieco się jednak skomplikowała - przedstawiciele OOPR przekazali, że zgodnie z przepisami zgłosili zgromadzenie publiczne w formie przemarszu, którego częścią miał być wjazd ciągników. Choć samo zgromadzenie zostało przyjęte, miasto miało nie zakazać wjazdu maszyn, ale też nie przyjąć tej części zgłoszenia. "Zamiast tego przesłało pismo, w którym stwierdziło, że wjazd ciągników »nie stanowi zgromadzenia«" - czytamy.

Na razie nie wiadomo, co w tej sytuacji zrobią protestujący rolnicy. Jak przekazała redakcja RMF FM, w przypadku braku zezwolenia na wjazd ciągników do miasta, manifestujący mogą zablokować wjazdy do Warszawy.

Tak wyglądała Warszawa w 2000 i 2025 roku - zobacz zdjęcia:

Umowa z MERCOSUR szansa czy zagrożenie dla Polski? | Ziętek-Wielomska vs. Wojdyga | SUPER RING
Warszawa Radio ESKA Google News
Sedno sprawy
A. BRYŁKA: Niemcy tęsknią za współpracą z Rosją. Ta polityka prowadzi do likwidacji rolnictwa. SEDNO SPRAWY