Rozbicie gangu w Mińsku Mazowieckim. Obiecywali pracę i zmuszali kobiety do prostytucji

2026-05-05 18:01

Stołeczna policja poinformowała 5 maja 2026 roku o rozbiciu zorganizowanej grupy przestępczej, która na masową skalę zajmowała się handlem ludźmi. W wyniku szeroko zakrojonej akcji zatrzymano dziewięć osób, w tym obywateli Polski oraz Bułgarii. Decyzją sądu siedmioro podejrzanych trafiło do tymczasowego aresztu.

Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

Szokujący proceder gangu. Obiecywali pracę, zmuszali do prostytucji

Funkcjonariusze z Komendy Stołecznej Policji przez dłuższy czas prowadzili działania operacyjne wymierzone w gang, którego głównym obszarem działalności był handel ludźmi i sutenerstwo. Grupa, składająca się głównie z obywateli Bułgarii, miała również na koncie rozboje i wymuszenia rozbójnicze. Sprawcy wypracowali okrutny mechanizm, który polegał na werbowaniu kobiet w Bułgarii pod pozorem legalnej pracy w polskim rolnictwie. Po przyjeździe ofiarom odbierano paszporty i groźbami zmuszano je do świadczenia usług seksualnych, czyniąc z tego procederu stałe źródło dochodu. Z ustaleń śledczych wynika, że gang w podobny sposób działał wcześniej na terenie Koszalina w latach 2019-2022.

Zatrzymania w Mińsku Mazowieckim. Akcja policji z udziałem BOA

Finał sprawy rozegrał się podczas starannie zaplanowanej akcji stołecznych kryminalnych oraz policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP. Ze względu na niebezpieczny charakter grupy, do działań włączono elitarnych funkcjonariuszy z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz warszawskiego SPKP. Do zatrzymań doszło między innymi na terenie Mińska Mazowieckiego, gdzie ujęto łącznie dziewięć osób. Wśród zatrzymanych znalazło się dwoje obywateli Polski oraz siedmioro obywateli Bułgarii. Wszystkich przewieziono do Komendy Stołecznej Policji w celu przeprowadzenia dalszych czynności procesowych.

Poważne zarzuty i areszty. Gangowi grożą surowe kary

Materiał dowodowy zebrany przez policjantów okazał się na tyle mocny, że prokurator z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przedstawił zarzuty ośmiu z dziewięciu zatrzymanych osób. Odpowiedzą oni za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się handlem ludźmi, zmuszanie do prostytucji, a także za rozboje, wymuszenia i udzielanie narkotyków. Na wniosek prokuratury sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Sześciu obywateli Bułgarii spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące, natomiast 36-letnia Polka została aresztowana na okres dwóch miesięcy. Po przesłuchaniu zwolniono 29-letniego Polaka oraz jednego z Bułgarów.

Źródło: Policja.pl

Pijany kierowca wypadł z jezdni i wbił się w drzewo. Śmigłowiec LPR zabrał go do szpitala [GALERIA]

Michał Wójcik: Szpiedzy w okupowanej Warszawie. Tego nie powiedzą na lekcjach historii | Mellina