Finał gigantycznego śledztwa. Akt oskarżenia dla 376 osób z Mazowsza
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, po wieloletniej i skomplikowanej pracy operacyjnej, zakończyli największe w Polsce śledztwo dotyczące wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych. Jak poinformowano 11 maja 2026 roku, do Sądu Okręgowego w Siedlcach trafił obszerny akt oskarżenia, który obejmuje aż 376 osób. Zarzuty dotyczą nie tylko udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwach ubezpieczeniowych, ale również kradzieży z włamaniem do pojazdów, paserstwa, poświadczania nieprawdy, a nawet obrotu narkotykami. Postępowanie, nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach, trwało nieprzerwanie od 2019 roku.
Metoda "na kaskadera i słupa". Jak oszuści fingowali stłuczki?
Schemat działania grupy był doskonale zorganizowany i powtarzalny, a żadna z blisko 240 kolizji nie była dziełem przypadku. Najpierw specjalnie wynajęci "kaskaderzy" celowo doprowadzali do zderzenia pojazdów, po czym natychmiast uciekali z miejsca zdarzenia, zanim na miejscu pojawiła się policja. Wtedy do akcji wkraczały podstawione osoby, tak zwane "słupy", które siadały za kierownicą uszkodzonego auta i podawały się za uczestników kolizji. W procederze wykorzystywano luksusowe samochody, często kradzione na zlecenie i legalizowane, co pozwalało uzyskiwać gigantyczne odszkodowania, sięgające nawet 300 tysięcy złotych za jedno zdarzenie. Pieniądze z polis trafiały na konta kolejnych "słupów", na których fikcyjnie rejestrowano pojazdy, a ci następnie przekazywali gotówkę organizatorom przestępstwa.
Skala policyjnych działań. Zlikwidowane dziuple i zabezpieczony majątek
Rozbicie tak dużej siatki przestępczej wymagało ogromnego zaangażowania policjantów z Radomia, którzy na przestrzeni lat przeprowadzili łącznie 62 duże akcje procesowe. W ich trakcie funkcjonariusze zlikwidowali kilka dziupli samochodowych na terenie Mazowsza, w których odnaleziono dziesiątki kradzionych pojazdów i setki części samochodowych. Śledczy zabezpieczyli także 23 samochody należące do podejrzanych, których łączną wartość oszacowano na 2 miliony złotych. Pojazdy te zostały już sprzedane na licytacjach prowadzonych przez I Urząd Skarbowy w Radomiu. Dodatkowo prokurator wydał postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym na poczet przyszłych kar i grzywien na łączną kwotę blisko 4,3 miliona złotych.
Źródło: Policja.pl