Roztrzaskany radiowóz policyjny. Mustang wcześniej odebrany pijanemu kierowcy rozbity w wypadku

Jeszcze niedawno chwalono się nim na oficjalnych prezentacjach. Ford Mustang GT miał pełnić funkcję wyjątkowego radiowozu, po tym jak został skonfiskowany pijanemu kierowcy. Teraz pojazd znowu znalazł się w centrum uwagi. W czwartek, 9 lipca, w miejscowości Bielicha niedaleko Radomia sportowe auto policyjne uległo poważnemu wypadkowi.

Rozbity policyjny Ford Mustang i uszkodzone auto cywilne. O wypadku pod Radomiem przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Sandra Białek-Pawłowska

Chodzi dokładnie o tego Mustanga, o którym głośno było zaledwie kilka miesięcy temu. Przedstawiciele policji chwalili się wówczas, że to pierwszy przypadek w Polsce, gdy pojazd odebrany nietrzeźwemu kierowcy trafia do służby jako radiowóz.

Około godz. 12.30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o kolizji pojazdów. W zdarzeniu uczestniczył policyjny radiowóz Ford Mustang, którym jechał na zdarzenie drogowe policjant z radomskiej drogówki oraz pojazd marki VW. Pojazdy jechały od Radomia w kierunku Zakrzewa. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, radiowóz wyprzedzał pojazdy mając włączone sygnały uprzywilejowania, natomiast kierująca VW rozpoczęła manewr skrętu w lewo. W wyniku zderzenia radiowóz uderzył w ogrodzenie posesji, a VW wjechał do rowu. Nikt w zdarzeniu nie odniósł obrażeń, a kierujący pojazdami byli trzeźwi. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia na kierującą VW nałożyli mandat karny w kwocie 2000 zł i 10 punktów karnych - przekazała Justyna Jaśkiewicz z KMP Radom.

Sonda
Czy miałeś kiedyś wypadek drogowy?

Jak Mustang stał się radiowozem?

Historia tego wyjątkowego pojazdu ma swój początek 19 kwietnia 2025 roku w miejscowości Ślubowo, położonej w powiecie ciechanowskim. To tam funkcjonariusze natrafili na sportowego Forda leżącego w przydrożnym rowie. Na miejscu kierowcy znajdował się 39-letni warszawiak. Szybko okazało się, że kierujący miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Został on niezwłocznie aresztowany i oskarżony o jazdę w stanie nietrzeźwości. Ze względu na nowe przepisy, zezwalające na przepadek mienia w przypadku stężenia alkoholu przekraczającego 1,5 promila, sportowy wóz został zarekwirowany przez służby.

Decyzja o odebraniu własności zapadła 23 września 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Ciechanowie. Następnie przeprowadzono szczegółową ocenę techniczną pojazdu pod kątem przydatności w służbie. Pozytywne wyniki analiz sprawiły, że 17 października 2025 roku wydano postanowienie o przekazaniu samochodu w ręce funkcjonariuszy, a niespełna dwa miesiące później, 8 grudnia, pojazd ostatecznie zasilił flotę mazowieckiej policji.

Sportowy Ford został przydzielony do pracy w Wydziale Ruchu Drogowego przy Komendzie Miejskiej Policji w Radomiu. Jego debiut w nowej roli miał miejsce 17 marca na terenie lokalnego Automobilklubu, gdzie uroczyście pokazano auto światu.

Statystyki konfiskat i pijanych kierowców na Mazowszu

Podczas wspomnianej prezentacji mundurowi podzielili się również niepokojącymi danymi. Okazało się, że tylko w 2024 roku na drogach mazowieckiego garnizonu schwytano aż 3547 osób prowadzących pojazdy po spożyciu alkoholu. Od momentu wprowadzenia rygorystycznego prawa dotyczącego konfiskaty aut, począwszy od marca 2024 roku do końca tamtego roku, na obszarze podlegającym pod radomską Komendę Wojewódzką tymczasowo zabezpieczono imponującą liczbę 1275 samochodów.

Koniec amerykańskiego snu. Mustang odebrany pijanemu kierowcy został rozbity w wypadku
Autor: KMP w Radomiu/ Materiały prasowe
Pętla Zbrodni
Majami: Jak przeżyłem atak piratów na statku? PĘTLA ZBRODNI