Rusza modernizacja Placu Narutowicza w Warszawie. Zamiast betonu pojawi się zieleń i granitowe płyty

2026-04-22 4:05

Warszawski Plac Narutowicza na Ochocie doczeka się odświeżenia, a prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku. Urzędnicy zapowiadają więcej drzew, krzewów i zielone torowiska, jednak radni dzielnicy krytykują ograniczony zakres inwestycji. Mieszkańców czekają też czasowe utrudnienia w ruchu tramwajów, które zostaną zastąpione autobusami.

Co zmieni się na Placu Narutowicza? Urzędnicy zapowiadają dużo zieleni i mniej betonu

Plac Narutowicza to jedno z najważniejszych miejsc na warszawskiej Ochocie, które od dawna wymagało naprawy. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta ogłosił właśnie rozpoczęcie prac, które mają sprawić, że ta przestrzeń stanie się bardziej przyjazna dla mieszkańców. Największą zmianą będzie usunięcie części betonu i zastąpienie go naturalnymi materiałami, takimi jak granit i kostka kamienna. Urzędnicy planują też posadzić tam dużo nowej roślinności, w tym drzewa, krzewy oraz liczne rabaty kwiatowe.

Zieleni będzie dużo, betonu będzie bardzo mało. Staramy się, aby nowa część Warszawy była zarówno przyjazna wizualnie, jak i funkcjonalna dla jej mieszkańców. Dlatego rezygnujemy z betonu na rzecz płyt granitowych i kostki kamiennej. Dodatkowo nasadzimy tam drzewa i krzewy, powstanie również dużo rabat kwiatowych, które będą umilały oko osób korzystających z tej przestrzeni, zarówno korzystających z małej architektury takiej jak ławeczki i pergole, jak też rowerzystów, którzy będą mogli skorzystać z kontrapasu rowerowego w ulicy Akademickiej - powiedziała Wioleta Rosłoniec ze Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta.

Nowe zagospodarowanie terenu ma zachęcać warszawiaków do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Oprócz nowej roślinności pojawią się też elementy małej architektury, które ułatwią odpoczynek w tym miejscu.

Zmiany dla kierowców i pasażerów na Ochocie. Nowe parkowanie i zielone torowiska

Remont Placu Narutowicza to nie tylko nowa estetyka, ale także zmiany w ruchu drogowym i komunikacji miejskiej. Inwestycja jest prowadzona wspólnie z Tramwajami Warszawskimi. Jednym z głównych celów jest zazielenienie torowiska oraz wymiana starych szyn na nowe. Dzięki temu przejeżdżające tramwaje mają być znacznie cichsze, co poprawi komfort życia osób mieszkających w pobliżu. Zmiany odczują także kierowcy, zwłaszcza w kwestii parkowania.

Nie wprowadzamy zmian w geometrii drogi, poprawiamy jedynie bezpieczeństwo związane z parkowaniem. [...] To znaczy miejsca postojowe w okolicy ulicy Akademickiej na odcinku od Uniwersyteckiej do Filtrowej zostaną zmienione z miejsc prostopadłych na równoległe, co umożliwi bezpieczniejsze korzystanie z tych miejsc - wyjaśniła Wioleta Rosłoniec.

Zmiana sposobu parkowania na równoległe ma wyeliminować niebezpieczne manewry przy włączaniu się do ruchu. Dodatkowo rowerzyści zyskają wspomniany kontrapas w ulicy Akademickiej, co ułatwi im poruszanie się po tej części dzielnicy.

Radna Urszula Kauaurl krytykuje remont Placu Narutowicza. To tylko "pudrowanie" rzeczywistości

Mimo zapowiedzi zmian, nie wszyscy są zadowoleni z planów miasta. Radna Ochoty, Urszula Kauaurl, ocenia inwestycję dość chłodno, nazywając ją jedynie "pudrowaniem" placu. Jej zdaniem obecne prace to tylko przywrócenie miejsca do stanu używalności, a nie prawdziwa, wielka przebudowa, na którą mieszkańcy czekają od lat. Krytykuje również sposób komunikacji urzędu z radnymi, twierdząc, że o starcie robót dowiedziała się z mediów społecznościowych, a nie oficjalnymi kanałami.

Od lat głównym argumentem ratusza, dlaczego do większej przebudowy nie dochodzi, jest to, że pod Placem Narutowicza w przyszłości ma powstać stacja metra, co będzie wiązać się z jego ponownym rozkopaniem. Ja ten argument do pewnego stopnia rozumiem, co nie zmienia faktu, że mija już teraz kilkanaście lat, odkąd te plany modernizacji placu są snute, i tych koncepcji było już wiele. Tak naprawdę obecna sytuacja, czyli ta zmiana nawierzchni, zasadzenie zieleni, nie odnosi się do żadnej z potrzeb mieszkańców, ponieważ nie będzie to taka dobra przestrzeń publiczna z prawdziwego zdarzenia, taka, którą można podziwiać, na którą można przyjeżdżać [...] Chodzi bardziej o to, że różne potrzeby były wyrażane w czasie tych wszystkich lat i tak naprawdę to jest tylko przywrócenie placu do stanu używalności, żeby nie było po prostu dziur w nawierzchni, żeby zieleń może była trochę gęstsza, ale nie zmienia to jego funkcji i nie będzie to, nie będzie efekt "wow" - mówiła radna Urszula Kauaurl.

Według radnej na placu wciąż brakuje funkcji usługowych, takich jak kawiarnie, czy odpowiedniego zaplecza socjalnego dla motorniczych pracujących na pobliskiej pętli. Miasto tłumaczy jednak, że obecny kształt modernizacji jest ostateczny na tym etapie i wynika z możliwości finansowych oraz planów budowy metra w przyszłości.

Kiedy skończy się remont Placu Narutowicza? Utrudnienia w ruchu tramwajów już w kwietniu

Cała modernizacja ma zostać sfinalizowana do końca 2026 roku. Zanim jednak mieszkańcy będą mogli cieszyć się nowym wyglądem placu, muszą przygotować się na utrudnienia. Pierwsze poważne zmiany w komunikacji wejdą w życie już w poniedziałek 27 kwietnia i potrwają do 3 maja. W tym czasie tramwaje nie będą kursować na odcinku od Placu Narutowicza do pętli przy Alei Krakowskiej. Dla pasażerów zostanie uruchomiona zastępcza linia autobusowa Z9, która przejmie obsługę tego fragmentu trasy.

Wybuch gazu w budynku klubu sportowego w Maniowach