Spis treści
Zabójstwo generała Marka Papały to sprawa, która wciąż kryje wiele tajemnic. Były komendant główny policji zginął od kuli w czerwcu 1998 roku w Warszawie. Przez lata prowadzono śledztwa i procesy, ale nikogo nie skazano prawomocnie za to morderstwo.
Z doniesień Polskiej Agencji Prasowej, które potwierdził zespół prasowy Sądu Najwyższego, wynika, że 3 grudnia 2026 roku Izba Karna SN przyjrzy się kasacji. Dokument ten złożył łódzki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej. Śledczy żądają, by uchylono wyrok uniewinniający Igora M., czyli „Patyka”.
Sprawa Marka Papały. Prokuratura chce skazania „Patyka”
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z listopada 2023 roku podtrzymał wcześniejszą decyzję sądu pierwszej instancji. W październiku 2020 roku Igor M. został uniewinniony od zarzutu zabójstwa generała Papały.
Prokuratura nie złożyła jednak broni i skierowała kasację. W dokumencie zarzuca sądowi odwoławczemu, że ten nie zbadał dogłębnie zarzutów z apelacji. Śledczy uważają też, że uzasadnienie wyroku jest zbyt ogólnikowe.
Oskarżyciel domaga się teraz, aby wyrok z ubiegłego roku został anulowany, a sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia przez warszawski Sąd Apelacyjny.
Warto zaznaczyć, że wyznaczenie rozprawy nie oznacza z góry uchylenia wyroku. Zadaniem Sądu Najwyższego będzie ocena, czy argumenty zawarte w kasacji są słuszne.
Zabójstwo szefa policji. Zeznania świadka koronnego były niewiarygodne
W procesie „Patyka” kluczowe były zeznania Roberta P. To były członek gangu, który zdecydował się na współpracę z organami ścigania i otrzymał status świadka koronnego.
Według scenariusza łódzkiej prokuratury, generał zginął w trakcie próby kradzieży jego auta - daewoo espero. Śledczy zakładali, że to Igor M. pociągnął za spust, nie mając pojęcia, do kogo strzela.
Sąd Apelacyjny nie dał jednak wiary zeznaniom świadka koronnego. Zwrócono uwagę na sprzeczności w jego opowieściach i brak spójności. Uznano, że dowody nie pozwalają na skazanie oskarżonego.
Dzięki temu uniewinnienie „Patyka” zyskało moc prawną. Teraz oskarżyciel próbuje to zmienić w Sądzie Najwyższym.
Generał Marek Papała został pochowany na warszawskich Powązkach.
Marek Papała został zastrzelony przed swoim blokiem
Generał Marek Papała kierował polską policją od początku 1997 do początku 1998 roku. Jego życie zakończyło się tragicznie 25 czerwca 1998 roku w Warszawie. Został zamordowany w swoim samochodzie zaparkowanym przy ulicy Rzymowskiego na Służewcu, tuż pod jego mieszkaniem.
Śledczy długo szukali sprawcy, przesłuchując świadków i sprawdzając różne hipotezy. Początkowo na ławie oskarżonych zasiedli Ryszard Bogucki i Andrzej Z. pseudonim „Słowik”. Boguckiemu zarzucano między innymi udział w przygotowaniach do zabójstwa, a „Słowikowi” wynajęcie mordercy.
W 2013 roku obaj mężczyźni zostali uniewinnieni. Wtedy śledczy zmienili koncepcję, sugerując, że zbrodnia była wynikiem nieudanej kradzieży auta.
Niestety, do tej pory nikt nie został skazany za ten mord.
Rozprawa w Sądzie Najwyższym 3 grudnia
Sprawa w Sądzie Najwyższym odbędzie się 3 grudnia 2026 roku. W składzie orzekającym, któremu będzie przewodniczył sędzia SN Jarosław Matras, zasiądą również sędziowie Waldemar Płóciennik oraz Małgorzata Wąsek-Wiaderek.
Sędziowie podejmą decyzję dotyczącą kasacji wniesionej przez prokuraturę. Jeśli Sąd Najwyższy przychyli się do jej wniosku, sprawa wróci do Sądu Apelacyjnego. W przypadku odrzucenia kasacji wyrok uniewinniający „Patyka” zostanie utrzymany.
Pomimo upływu czasu nie dowiedzieliśmy się jeszcze, kto zabił generała Papałę.