śmigłowiec

i

Autor: Pxfuel

Z regionu

Śmigłowiec Black Hawk zaczepił o linię energetyczną na pikniku. Jasna deklaracja wiceministra

2023-08-21 20:52

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik odniósł się do incydentu ze śmigłowcem Black Hawk, do którego doszło podczas pikniku wojskowego w Sarnowej Górze. Polityk zaznaczył, że wszystkie okoliczności tego groźnego zdarzenia zostaną wyjaśnione. Zaapelował również o wstrzymanie się z wydawaniem wyroków, póki nie poznamy pełnego obrazu.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji przekazał w poniedziałek na antenie Polsat News wyrazy wsparcia pilotowi policyjnego śmigłowca Black Hawk. - To doskonały pilot, który wielokrotnie ratował ludzki życie i mienie - powiedział Maciej Wąsik. Wspomniał, że pilot uczestniczył w gaszeniu pożarów w Grecji i pomagał ratować ludzi po trzęsieniu ziemi w Turcji.

Incydent z Black Hawkiem będzie wyjaśniany

W niedzielę, 20 sierpnia, podczas uroczystości z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą koło Ciechanowa (woj. mazowieckie), śmigłowiec Black Hawk, za sterami którego siedział wspomniany prze Wąsika funkcjonariusz, zerwał linię energetyczną.

- Wszystkie okoliczności tego incydentu zostaną wyjaśnione - zadeklarował wiceminister. Zaapelował jednocześnie, by nie ferować wyroków, zanim stosowne służby nie poczynią ustaleń.

Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie wszczęła już śledztwo, które ma być prowadzone pod kątem sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym. Okoliczności incydentu lotniczego wyjaśnia też policja. Z polecenia Komendanta Głównego Policji czynności w sprawie incydentu lotniczego prowadzi też Biuro Kontroli KGP. Sprawą zajmuje się również Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Wiceminister przyznał, że pomógł wójtowi w sprowadzeniu Black Hawka na uroczystość. - Zrobiłem to, choć nie jest to samorządowiec z mojej opcji politycznej. I zrobię to, jeśli będę miał taką możliwość w przyszłym roku, bo chcemy pomagać samorządom w organizowaniu uroczystości patriotycznych - zaznaczył.

Maciej Wąsik dodał, że on sam na uroczystość przyjechał samochodem i nim odjechał, zanim śmigłowiec wzbił się w powietrze. Nie był więc świadkiem zdarzenia.

Centralne Dożynki w Warszawie - zobacz zdjęcia:

Komandosi ćwiczyli z Black Hawkiem