Spał na środku ulicy za kierownicą BMW. Miał prawie 2 promile. Twierdzi, że nie on prowadził

2026-06-18 11:09

Nietypowy finał nocnej przejażdżki w Zalesiu Górnym. Policjanci zastali 32-latka śpiącego za kierownicą BMW stojącego na środku jezdni. Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, nie posiadał uprawnień do kierowania, a funkcjonariuszy przekonywał, że wcale nie prowadził samochodu.

Spał na środku ulicy za kierownicą BMW. Miał prawie 2 promile. Twierdzi, że nie on prowadził
Autor: KSP/ Materiały prasowe
  • 32-latek zasnął za kierownicą BMW na środku ulicy.
  • Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie.
  • Mężczyzna usłyszał zarzuty, groził też policjantom i ich znieważył.

BMW stało na środku drogi

Dyżurny piaseczyńskiej policji otrzymał od czujnego świadka zgłoszenie o kierowcy, który może być pod wpływem alkoholu. Na miejsce, na ulicę Wiekowej Sosny w Zalesiu Górnym, skierowano patrol drogówki. Na miejscu zastał BMW pozostawione na środku jezdni. Za kierownicą siedział 32-letni mężczyzna, który... smacznie spał. Po obudzeniu został poddany badaniu alkomatem. Wynik nie pozostawiał wątpliwości - miał blisko 2 promile alkoholu.

Nie wiedział, gdzie jest 

To nie był koniec problemów kierowcy. Policyjne systemy wykazały, że mężczyzna nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Jego uprawnienia zostały cofnięte w ubiegłym roku po przekroczeniu limitu punktów karnych.

- Mężczyzna nie był w stanie wyjaśnić funkcjonariuszom, gdzie się znajduje ani dlaczego zatrzymał się na środku jezdni. Twierdził, że nie wie, w jaki sposób znalazł się w tym miejscu, ale z całą pewnością autem nie jechał - przekazała podkom. Magdalena Gąsowska.

Kiedy usłyszał, że zostaje zatrzymany, zaczął zachowywać się agresywnie. Według policjantów znieważał funkcjonariuszy i kierował pod ich adresem groźby. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a jego BMW zostało odholowane na parking depozytowy. Następnego dnia usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, kierowania mimo cofniętych uprawnień, a także gróźb karalnych i znieważenia funkcjonariuszy. Za swoje zachowanie może trafić do więzienia nawet na trzy lata.

BMW zdmuchnęło 15-latkę z drogi. Jest nagranie