- 16-latka z Warszawy zaginęła 15 czerwca.
- Dziewczyna wyszła z domu przy ul. Heroldów i nie wróciła.
- Policja publikuje rysopis i prosi o kontakt osoby, które mogą pomóc.
Od kilku dni nie ma z nią kontaktu
Funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V prowadzą poszukiwania Ewy Kondratiuk. Nastolatka po raz ostatni była widziana 15 czerwca w miejscu zamieszkania przy ulicy Heroldów. Według ustaleń śledczych dziewczyna opuściła mieszkanie rano i udała się w nieznanym kierunku. Od tego czasu nie pojawiła się w domu, nie odbiera telefonu i nie nawiązała kontaktu ani z rodziną, ani ze znajomymi.
Charakterystyczne róże na przedramieniu
Zaginiona ma około 165 centymetrów wzrostu. Jej znakiem szczególnym jest tatuaż na lewym przedramieniu przedstawiający biało-czerwone róże splecione ze sobą. W chwili zaginięcia była ubrana w czarną bluzę z kapturem, białe buty sportowe marki Nike i miała przy sobie czarną torebkę na srebrnym łańcuszku.
Policja apeluje o pomoc
Każdy, kto widział 16-latkę lub posiada informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca jej pobytu, proszony jest o pilny kontakt z policjantami z Bielan. Informacje można przekazywać osobiście w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa V przy ul. Żeromskiego 7, telefonicznie lub pod numerami alarmowymi 112 i 997. Śledczy liczą, że dzięki pomocy mieszkańców uda się szybko i bezpiecznie odnaleźć nastolatkę.
Polecany artykuł: