„Mam plan, żeby zdać maturę”. Piknik dla 17-letniego Dominika poruszył wszystkich

2026-05-29 19:02

W Białobrzegach odbył się wyjątkowy piknik charytatywny, z którego dochód zostanie przeznaczony na pomoc Dominikowi Hołujowi. 17-latek w lutym uległ tragicznemu wypadkowi na torach. Nastolatek nie poddaje się i zapowiada powrót do edukacji oraz realizację swoich planów życiowych.

Mieszkańcy tłumnie przybyli na piknik zorganizowany dla wsparcia Dominika Hołuja w jego drodze do powrotu do pełnej sprawności. Uczestnicy mogli skorzystać z licznych atrakcji, w tym stoisk z jedzeniem czy strefy, gdzie oferowano zaplatanie włosów i robienie tymczasowych wzorów na skórze. Zgromadzone środki zostaną przeznaczone na zakup niezbędnych protez oraz dalszą rehabilitację nastolatka.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w lutym na stacji w Kolonii Bierwce niedaleko Radomia. 17-latek, próbując pomóc jednej z podróżnych, został potrącony przez pociąg i tylko dzięki ogromnemu zaangażowaniu medyków udało się uratować jego życie. Obecnie młody człowiek przechodzi wymagającą rehabilitację, która ma przywrócić mu samodzielność.

Aktualnie jest już lepiej, wracam powoli do zdrowia, rehabilituję się w Otwocku i robię wszystko, by jak najszybciej stanąć na nogi. Dalej dążymy do tego, aby zaprotezować nogi i rękę, i aby ukończyć edukację. Mam plan, aby wrócić od września do szkoły i zdać maturę. Potem miałem plan, żeby wybrać się na studia - powiedział Dominik.

Jak dowiedział się „Super Express", nastolatek mimo ogromnej tragedii, cały czas fascynuje się koleją. 

Tak, nadal mam pasję do kolei. To nie wygasa, mimo tego tragicznego zdarzenia.

Chłopak nie zapomniał również podziękować za wszelką okazaną mu pomoc.

Tak na końcu chciałbym jeszcze podziękować wszystkim ludziom dobrego serca za okazane wsparcie, zarówno duchowe, jak i materialne – powiedział Dominik.

Dla rodziców Dominika zimowy wypadek był najstraszniejszym doświadczeniem, z którym musieli się zmierzyć. Jak przyznał ojciec 17-latka, proces leczenia i nauki funkcjonowania z protezami będzie wymagał jeszcze wielu miesięcy ciężkiej pracy, a ich dom jest właśnie dostosowywany do nowych potrzeb syna, który stanowczo planuje powrót do szkoły po wakacjach.

Trauma na pewno pozostanie do końca życia. To jest najtrudniejszy moment naszego życia. Na szczęście syn pozostał z nami. Mieszkanie jest w trakcie adaptacji pod potrzeby syna. Syn powraca do sił. Wiadomo, to jest długi proces, później okres zaprotezowania, nauki chodzenia. Jeszcze długie miesiące pracy przed nami. Dominik nie rozważa innej opcji niż powrót od września do szkoły – wyjaśnił. 

Osoby odpowiedzialne za przygotowanie imprezy charytatywnej nie miały wątpliwości, że trzeba wesprzeć młodego chłopaka w potrzebie.

Grupa nauczycieli wspólnie z panią dyrektor zaangażowała się w zorganizowanie takiego pikniku dla Dominika, z którego środki przeznaczymy właśnie dla niego. Dla nas to zaszczyt, że mogliśmy zorganizować taką akcję i wspomóc leczenie. Jesteśmy wdzięczni wszystkim osobom dobrego serca. Dziękujemy! – mówi nauczyciel i współorganizator wydarzenia, Karol Motyka.

Wypadek pociągu w Garbatce