Strzelanina w Jankach?! Świadkowie słyszeli huk. Mamy informacje z CBŚP

2026-02-03 9:23

W podwarszawskich Jankach w biały dzień pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Świadkowie byli przekonani, że doszło do użycia broni − takie informacje przekazywali słuchacze radia ESKA tuż po godzinie 13 w poniedziałek (2 lutego). Mundurowi stanowczo temu zaprzeczają. Dotarliśmy do oficjalnych informacji.

Funkcjonariusze CBŚP w akcji

i

Autor: CBŚP/ Materiały prasowe

Akcja CBŚP w Jankach. Co się wydarzyło?

W poniedziałek (2 lutego) około godziny 13 w Jankach doszło do głośnej akcji służb. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze CBŚP, którzy zajmują się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości narkotykowej. Obecność uzbrojonych policjantów oraz głośne huki sprawiły, że wśród mieszkańców i osób przebywających w okolicy pojawiły się informacje o rzekomej strzelaninie.

Jak udało nam się ustalić, Centralne Biuro Śledcze Policji nie ujawnia szczegółów dotyczących ewentualnych zatrzymań ani przebiegu działań. Jedno jednak jest pewne − do strzelaniny nie doszło. Te doniesienia zostały zdementowane przez samych funkcjonariuszy.

CBŚP dementuje doniesienia o strzelaninie

Nie była tam używana broń. Strzał prawdopodobnie wynikał z tego, że funkcjonariusze z wydziału bojowego używali granatu hukowo-błyskowego i taki prawdopodobnie został użyty. Tak więc też mogę potwierdzić, że nikomu nic się nie stało. Wszystko było pod kontrolą. Taka była konieczność po prostu użycia tego − mówił dla ESKI rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji Krzysztof Wrześniowski.

Redakcja „Super Expressu” również skontaktowała się bezpośrednio z Centralnym Biurem Śledczym Policji. Odpowiedź była lakoniczna, ale potwierdzająca obecność służb w Jankach.

Przeprowadzaliśmy czynności i potwierdzam, to my działaliśmy. Jednak za szybko, żeby cokolwiek powiedzieć, o ile w ogóle, to bardzo świeża sprawa − usłyszeliśmy.

Dziennikarze próbowali uzyskać potwierdzenie zdarzenia także w innych służbach, jednak żadna z nich nie była w stanie potwierdzić szczegółów akcji. Wiadomo jedynie, że działania miały miejsce w poniedziałek w godzinach popołudniowych.

Choć świadkowie mówili o strzałach i wielkim zamieszaniu, według zapewnień CBŚP nikt nie ucierpiał, a cała akcja przebiegała pod pełną kontrolą funkcjonariuszy. Na więcej informacji trzeba jednak jeszcze poczekać.

CBŚP rozbiło niebezpieczny gang z Piaseczna. 13 osób zatrzymanych
Sonda
Jak oceniasz poziom skuteczności polskiej policji?
Źródło: Strzelanina w Jankach?! Świadkowie słyszeli huk. Mamy informacje z CBŚP