Spis treści
Gmina Sarnaki. Policjanci odnaleźli w lesie pięcioro szczeniąt
We wtorek, 28 kwietnia, w gminie Sarnaki, między Chłopkowem a Starymi Litewnikami, dokonano szokującego odkrycia. Funkcjonariusze w trakcie rutynowego patrolu natrafili na pięcioro samotnych szczeniąt, które zostały porzucone w lesie. Dzielnicowi natychmiast ruszyli na ratunek pozostawionym bez opieki zwierzętom, dla których pobyt w takich warunkach oznaczał wyrok śmierci.
- Zaopiekowali się szczeniętami, zapewniając im wodę oraz niezbędną pomoc do czasu przyjazdu pracowników Urzędu Gminy Sarnaki. Zwierzęta zostały przekazane pod dalszą opiekę, gdzie otrzymały właściwe warunki i opiekę weterynaryjną - przekazała asp. Weronika Wujek z łosickiej policji.
Polecany artykuł:
Interweniujący policjant o uratowanych szczeniętach
Los bezbronnych maluchów byłby tragiczny, gdyby dzielnicowi nie zjawili się na miejscu w odpowiednim momencie. Mundurowi nie kryli oburzenia zachowaniem osoby, która z premedytacją skazała zwierzęta na śmierć.
- Naprawdę trudno to zrozumieć. Ktoś zostawił takie maluchy same, bez żadnej opieki. W takim miejscu nie miały praktycznie żadnych szans. Dobrze, że w porę zostały odnalezione - podkreślił jeden z interweniujących policjantów.
Porzucenie psa to przestępstwo w świetle prawa
Mundurowi z łosickiej komendy jednoznacznie przypominają, że porzucanie czworonogów to w świetle obowiązującego prawa forma znęcania się nad nimi, za co grożą poważne konsekwencje karne.
- Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt sprawcy takiego czynu podlegają karze do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem sankcje są surowsze - wyjaśniła asp. Wujek.