Spis treści
Nowe fotoradary w Warszawie. Znamy konkretne lokalizacje
Warszawski Zarząd Dróg Miejskich uruchomił postępowanie przetargowe dotyczące instalacji fotoradarów w sześciu zupełnie nowych punktach na mapie stolicy. Warto zaznaczyć, że drogowcy wykorzystają do tego celu urządzenia działające do tej pory w tunelu Wisłostrady oraz na Moście Poniatowskiego. Zmiana ta wynika z faktu, że we wskazanych wyżej miejscach niedługo zaczną obowiązywać odcinkowe pomiary prędkości.
W jakich rejonach Warszawy zmotoryzowani będą musieli zdjąć nogę z gazu? Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ZDM, nowe fotoradary zostaną zamontowane w następujących punktach:
- Al. Wilanowska na odcinku między Potoki a Doliną Służewiecką,
- Al. „Solidarności” w rejonie ulicy Szwedzkiej,
- skrzyżowanie Al. Niepodległości i ulicy Woronicza,
- ulica Wóycickiego na fragmencie między Pasterską a Jamki,
- wschodni przyczółek Mostu Gdańskiego,
- Al. Armii Ludowej w okolicach przystanków komunikacji miejskiej „Rozbrat”.
Potencjalni wykonawcy mogą składać swoje oferty w przetargu maksymalnie do 1 października bieżącego roku. Zgodnie z założeniami, przeniesione fotoradary powinny rozpocząć rejestrowanie wykroczeń w nowych miejscach jeszcze przed końcem tego roku.
Zatrważające statystyki ZDM. Rekordzista jechał 156 km/h
Przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich stanowczo podkreślają, że montaż kolejnych fotoradarów nie jest sposobem na łatwy zarobek kosztem kierowców. Urządzenia te są bowiem lokalizowane w miejscach, w których kierujący nagminnie łamią obowiązujące przepisy. Instalacja każdego rejestratora jest zawsze poprzedzana szczegółowymi pomiarami prędkości oraz analizami poziomu bezpieczeństwa.
Wyniki tych badań bywają szokujące. Okazało się na przykład, że na Alei „Solidarności” w okolicach ulicy Szwedzkiej niektórzy kierowcy rozwijają prędkość rzędu 156 km/h, co oznacza ponad 2,5-krotne przekroczenie dopuszczalnego limitu. Z kolei na fragmencie Al. Wilanowskiej (między ul. Potoki a Doliną Służewiecką) aż 15 procent zmotoryzowanych porusza się z prędkością przekraczającą 80 km/h, mimo obowiązującego tam ograniczenia do 50 km/h.
Decyzje ZDM opierają się również na statystykach wypadkowych. W ciągu zaledwie trzech lat na skrzyżowaniu Al. Niepodległości z ulicą Woronicza obrażenia odniosło sześć osób, a jedna zginęła. Głównym powodem problemów w tym miejscu są niebezpieczne manewry skrętu w lewo w ulicę Woronicza. Z tego powodu drogowcy planują w przyszłości całkowitą przebudowę tego skrzyżowania. Do czasu realizacji inwestycji, porządku w tym rejonie ma pilnować właśnie nowy fotoradar.