- Fragment szyby odpadł z elewacji Varso Tower i uszkodził zaparkowany samochód.
- To drugi przypadek uszkodzenia fasady budynku od września ubiegłego roku.
- Zarządca tłumaczy zdarzenie spontanicznym pęknięciem szkła hartowanego.
Mieszkańców obudził hałas
W nocy z 21 na 22 czerwca, około godziny 3 nad ranem, mieszkańcy okolic Dworca Centralnego usłyszeli głośny huk dochodzący z rejonu Varso Tower.
- Obudził mnie straszny hałas. Po chwili usłyszałam kolejny odgłos i zorientowałam się, że z budynku odpadają fragmenty szyby. Zaczęłam zamykać okna, bo bałam się, że spadną następne elementy - przekazał świadek portalowi tvn24.pl.
Na miejsce skierowano policję oraz służby techniczne. Rejon wokół budynku został zabezpieczony, a rano rozpoczęły się prace związane z usunięciem uszkodzonych elementów fasady.
Spadające odłamki uszkodziły samochód
Warszawska policja otrzymała zgłoszenie po godzinie 4 nad ranem. Funkcjonariusze potwierdzili, że fragmenty szyby spadły na chodnik i jezdnię.
- Szyba wykruszyła się i spadła na chodnik oraz ulicę. Nikomu nic się nie stało. Uszkodzony został samochód marki Fiat. Właściciel został poinformowany o możliwości złożenia zawiadomienia - poinformowała nadkom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.Szczęśliwie do incydentu doszło w godzinach nocnych, gdy ruch pieszy i samochodowy był znacznie mniejszy niż w ciągu dnia.
Podobna sytuacja wydarzyła się już wcześniej
To nie pierwszy przypadek związany z uszkodzeniem elewacji Varso Tower. We wrześniu ubiegłego roku fragment szyby odpadł z 11. piętra budynku i spadł na ogródek jednej z kawiarni. Także wtedy obyło się bez osób poszkodowanych. Kolejne zdarzenie sprawiło, że pojawiły się pytania o trwałość fasady i bezpieczeństwo osób korzystających z otoczenia wieżowca.
Zarządca wyjaśnia przyczyny zdarzenia
Jak przekazała Katarzyna Najdzik, Head of Marketing & Communications, uszkodzeniu uległa jedna z szyb znajdujących się na 28. piętrze budynku.
- Decyzją zarządcy budynku cały obszar drogi wewnętrznej został niezwłocznie wygrodzony i zabezpieczony przed dostępem osób trzecich. Na miejsce wezwano alpinistów, którzy natychmiast rozpoczęli prace mające na celu zabezpieczenie uszkodzonego elementu - przekazała przedstawicielka zarządcy. Firma zapewnia, że od początku pozostaje w kontakcie z właścicielami uszkodzonych pojazdów.
- Jesteśmy w kontakcie z właścicielami pojazdów, które uległy uszkodzeniu, zapewniając im bieżące wsparcie i niezbędne informacje - poinformowała Katarzyna Najdzik. Przyczyną incydentu było zjawisko określane jako spontaniczne pęknięcie szkła hartowanego.
- Weryfikacja zdarzenia wykazała, że był to efekt zjawiska znanego w branży jako spontaniczne pęknięcie szkła hartowanego. Może ono wystąpić wskutek wytrącenia się siarczku niklu, który w tym przypadku uaktywnił się dopiero po kilku latach pod wpływem znacznych różnic temperatur zewnętrznych - wyjaśniła. Zdarzenie nie wpłynęło na bezpieczeństwo całego obiektu.
- Konstrukcja fasady Varso Tower pozostaje w pełni bezpieczna i spełnia wszystkie wymagane normy budowlane. Zastosowane w budynku szkło hartowane w przypadku uszkodzenia rozpada się na drobne fragmenty, co minimalizuje potencjalne ryzyko dla osób znajdujących się w pobliżu. Zdarzenie nie wpływa na funkcjonowanie ani bezpieczeństwo budynku oraz jego użytkowników - podsumowała Katarzyna Najdzik.
Varso Tower, oddany do użytku w 2022 roku, jest najwyższym budynkiem w Unii Europejskiej. W wieżowcu mieszczą się biura, restauracje oraz taras widokowy, a każdego dnia przez jego otoczenie przewijają się tysiące warszawiaków i turystów.