- Makabryczne znalezisko na Mazowszu: pod budynkiem wielorodzinnym leżały zwłoki 103-letniej mieszkanki.
- Przybyli na miejsce medycy potwierdzili najgorszy scenariusz, śledczy przejęli sprawę.
- Ze wstępnych hipotez wynika, że wiekowa kobieta mogła runąć z ósmego piętra, jednak detale pozostają tajemnicą.
Odkrycie zwłok 103-latki na ulicy Kossobuckiego w Płocku
Dramat rozegrał się w poniedziałkowy poranek, po godzinie 9 na płockim osiedlu przy ulicy Kossobuckiego. Dyspozytor odebrał pilny sygnał o nieprzytomnej osobie leżącej przed blokiem.
Na miejsce szybko wysłano policję i karetkę pogotowia. Niestety lekarz, który przybył na miejsce, nie mógł już pomóc i stwierdził zgon 103-letniej kobiety.
Policja i prokuratura w Płocku badają śmierć seniorki
W rozmowie z "Super Expressem" podkomisarz Monika Jakubowska, pełniąca funkcję oficera prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Płocku poinformowała, że aktualnie trwają tam intensywne czynności operacyjne z udziałem wezwanego prokuratora, mające na celu odtworzenie przebiegu tej tragicznej sytuacji. Służby na razie nie wiedzą, czy emerytka mieszkała samotnie, czy z rodziną.
Polecany artykuł:
103-letnia mieszkanka Płocka spadła z ósmego piętra?
Pierwsze hipotezy wysnuwane przez pracujących na miejscu śledczych zakładają, że stulatka najprawdopodobniej runęła w dół z wysokości ósmego piętra. Na obecnym etapie prowadzonych działań brakuje jeszcze twardych dowodów, by ostatecznie potwierdzić taki scenariusz.
Czy to tragiczny wypadek, a może celowe działanie? Precyzyjne odtworzenie ostatnich chwil z życia tragicznie zmarłej kobiety to obecnie priorytetowe zadanie dla lokalnych funkcjonariuszy oraz prokuratury badających sprawę.
Polecany artykuł: